#9WPlJ Co tu dużo mówić... Wczoraj byłem tak nawalony, że głaskałem reklamówkę. Wyślij Julsowa Odpowiedz Ja kiedyś przestraszyłam się chleba w reklamówce. Myślałam, że to jakiś szczur w środku, bo się poruszyło. AjHejdDisGejm Az sie przypomina krążąca po internecie opowieść, jak chłop pogłaskał chleb, który jego sąsiad trzymał myśląc, że to pies mentosik Odpowiedz Jak nie merdała ogonkiem z radośći, to nie byłeś aż tak nawalony Vertorek Odpowiedz Ja po imprezie przepraszałem manekina jak na niego wpadłem w sklepie fiasko Odpowiedz Ale chleb był w środku? AmyBlueRose Odpowiedz Lepiej reklamówkę niż kolegę po "główce" :D futomaki Odpowiedz aż bym się z tobą napił xD StudyInPink Odpowiedz A ja mam na parapecie takiego małego kaktusika, którego czasem lubie pogłaskać :)
Ja kiedyś przestraszyłam się chleba w reklamówce. Myślałam, że to jakiś szczur w środku, bo się poruszyło.
Az sie przypomina krążąca po internecie opowieść, jak chłop pogłaskał chleb, który jego sąsiad trzymał myśląc, że to pies
Jak nie merdała ogonkiem z radośći, to nie byłeś aż tak nawalony
Ja po imprezie przepraszałem manekina jak na niego wpadłem w sklepie
Ale chleb był w środku?
Lepiej reklamówkę niż kolegę po "główce" :D
aż bym się z tobą napił xD
A ja mam na parapecie takiego małego kaktusika, którego czasem lubie pogłaskać :)