#9T6JP

Od kilku lat prowadzę hodowlę wiewiórek, jakoś pół roku temu nasza rodzinka powiększyła się o kilka maluchów. Nie dopilnowaliśmy, trudno, zdarza się. Małe wiewiórki, jak już odrosną, postanowiliśmy sprzedać, umieszczając post na jednej z grup na popularnym serwisie społecznościowym. 

Jaki hejt się na mnie wylał, to ciężko opisać. Ludzie obrzucali mnie wyzwiskami, grozili w komentarzach i wiadomościach prywatnych, tylko dlatego, że nie byli zaznajomieni z tematem. Kazali wypuścić maluchy na wolność (coraz częściej w nocy były przymrozki, młode prawdopodobnie nie przeżyłyby w takich warunkach), straszyli policją. Zdarzały się nawet telefony z pogróżkami. Post skasowałam, bo taka ilość jadu mi w zupełności wystarczyła. 

PS Maluchy znalazły ciepłe domki i nowych właścicieli.
karlitoska Odpowiedz

Dlaczego hodujesz wiewiórki? To nie jest zwierzę hodowlane, udomowione i nie dziwię się, że spotkałaś się z nieprzychylnymi komentarzami. Nie mówiąc już o tym, że to zwyczajnie nielegalne, jak wspomniał Hans.

Dragomir

Specjalnie wyguglowałem i owszem, można je hodować.

karlitoska

Wiesz co doczytałam i wynika na to, że można, ale tylko jakieś egzotyczne, rasowe, a tych pospolitych, takich jak spotkasz w parku, podtrzymuje - nie można. Może autorka ma jakie wiewiórki syberyjskiej czy inne, ale jeśli tak to tej informacji brakuje w wyznaniu.

HansVanDanz Odpowiedz

Wiewiórki w Polsce są pod ochroną i nie wolno ich hodować.

Diddl

Są pod częściową ochroną (do 2014 była pod ścisłą) i można je hodować, ale trzeba mieć zezwolenie. I nie mogą one pochodzić z natury, czyli nie można sobie wziąć dzikiem wiewiórki do domu. Pamiętajmy że wiewiórki to różne gatunki, nie tylko wiewiórka pospolita. Np. burunduk, który jest normalnie hodowany. W wyznaniu nie został podany gatunek. Mnie tylko zastanawia jak doszło do tego ,,niedopilnowania". Nie zauważyła że samica ma ruję i nie zabrała samca/samców z jej klatki/woliery, czy tak po prostu cały czas trzyma samice i samce razem, zamiast zawsze osobno (chyba że akurat planuje młode) i jest zdziwiona, że doszło do nieplanowanych młodych?

Dragomir

Napisała że nie dopilnowała, więc pewnie zwyczajnie pilnuje a tu coś przeoczyła. Wiewiórka się jej nie chwaliła że ma ochotę, a wiewiór skorzystał z okazji i tak już dalej poszło :)

Econiks Odpowiedz

Chcesz sprzedawać zagrożone gatunki, które nie są hodowlane i dziwisz się, że spotkałaś się z hejtem xD gratuluję pomyśli na biznes, Grażyna biznesu.

Frog Odpowiedz

"Od kilku lat prowadzę hodowlę wiewiórek"
Jeśli są to wiewiórki syberyjskie, afrykańskie czy palmowe, możesz sobie je spokojnie hodować. Natomiast jeśli mówisz o wiewiórce rudej - czy posiadasz zezwolenie od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ)? Które to zezwolenie wydaje RDOŚ tylko w wyjątkowych przypadkach, np. dla zwierząt niezdolnych do życia na wolności, z dowodem legalnego pochodzenia....?... 🤔

"Nielegalne przetrzymywanie wiewiórki rudej w Polsce, jako gatunku pod częściową ochroną gatunkową, grozi karami administracyjnymi lub karnymi wynikającymi z ustawy o ochronie przyrody (art. 131 i nast.)."

Dodaj anonimowe wyznanie