#9Pp64

Nie wiem co robić. Opowiem wam, jak polityka niszczy mi życie.
Mam 25 lat, brak stalej pracy. Super chłopaka. Nigdy nie lubiłam dzieci. Boję się ich i nie lubię się nimi zajmować. W środku wiem, że dzieci nigdy nie chcę mieć.

Historia właściwa:
Mam cukrzycę i przez to musiałam zrezygnować z tabletek anty. Rozmawiałam z wieloma ginekologami i każdy powtarzał, że w Polsce nikt nie założy mi spirali przed urodzeniem 1 dziecka. Z racji wieku podwiązanie również nie wchodziło w grę.

Pękła gumka. Spojrzałam na kalendarz, duża szansa na zajście. Moja lekarka ginekolog wyjechała. Był piątek wieczór. Żaden ginekolog nie chciał mnie przyjąć prywatnie, tłumacząc, że to nie jest "nagła sytuacja typu komplikacje w ciąży albo poronienie". Pojechałam do szpitala na oddział gin-położniczy. Lekarz mnie wyśmiał mówiąc, że on nie wypisuje takich zaświadczeń, bo "nie zna pacjentki" i "sumienie mu na to nie pozwala". Rozryczałam się i pojechałam na dyżur nocny (pomoc świąteczna), internista mnie olał mówiąc, że nie ma uprawnień i tylko ginekolog może wystawiać takie zaświadczenie. Jeździłam od drzwi do drzwi i nikt nie chciał mi pomóc. Dopiero we wtorek znalazłam receptę, którą zamówiłam przez internet. Rozumiecie to? Tyle się mówi, że każdy lekarz ma prawo wypisać receptę. Nic z tego! Jeden lekarz wprost mi powiedział, że "oni się muszą z każdej takiej tabletki tłumaczyć wyżej i nie na rękę im to". OK, mam receptę. W promieniu 50 km znalazłam w końcu aptekę, która ją zrealizowała. I wiecie co... Było już za późno. Kiedyś na rynku były dostępne dwa rodzaje tabletek. Te, które nie dopuszczały do zapłodnienia i te, które nie pozwalały zagnieździć się zarodkowi. Ja wzięłam te 1. Nie działają w przypadku już zapłodnionej komórki...

Jestem w niechcianej ciąży. Nie chce mi się żyć. Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Nie obwiniam nikogo, bo do łóżka sama poszłam. Pragnę zaznaczyć tylko, że jeżeli już powinie się noga, to często nikt Wam nie pomoże.. A to sprawka obecnej polityki, która kladzie nacisk na rodzenie i ograniczanie swobód kobietom.
Kotkot Odpowiedz

Współczuje, aż mnie zmroziło. Miałam kiedyś wpadkę z prezerwatywą, ale mieszkałam wtedy w Anglii. Zaraz po tym poszłam do Boots(coś w stylu drogerio-apteki), dostałam tabletke i wodę do popicia po krótkim wywiadzie. Naprawdę dziwi mnie jaka jeat ogromna przepaść między Polską a innymi krajami

Straightoheaven

Ja tez nie rozumiem dlaczego w Polsce tak utrudniają ludziom życie, założyłam spirale jak miałam 25 lat i nie rodziłam nigdy, nikt nie kwestionował mojego wyboru antykoncepcji a do tego zrobiłam to na nhs także kompletnie za darmo.

PumpkinQueen

Moja koleżanka nie chciala tabkletek i dostała bez problemów spirale....

Anonimus85

Próbują zwiększyć liczebność młodego pokolenia, bo brakuje im im kasy, a emerytury z czegoś opłacić trzeba.

HoustonNaZadupiu

Kotkot, mialalam identyczna sytuacje dwa razy (mieszkam w Londynie). Tzw day-after-pill kupilam za kazdym razem w ciagu raptem 2 godzin od czasu momentu zaliczenia "wpadki".
I to z serdecznym usmiechem na twarzy farmaceuty zyczacego mi "jak najmniejszych ilosci takich wpadek".

Polska zasciankowosc w tym temacie rowniez mnie przeraza:/

sarcastic

to nie jest do końca ,,polska zaściankowość'' te tabletki nie są obojętne dla Twojego ciała, więc dla mnie troszkę paranoją jest dostać tabletkę poronną w drogerio-aptece

JestemCzarnymKotem

Tabletka poronna... Jak już próbujesz być taki prolifem, spróbuj bardziej zagłębić się w temat działania tych tabletek.

SavageM

Sarcastic tabletke poronna mozna zazyc nawet do 9tygodnia ciazy. To nie to samo co tabletka po.
Poza tym - alkohol, papierosy, zla dieta i stres tez nie sa obojetne dla mojego organizmu, a jednak zadnej z tych rzeczy nie dozuje mi lekarz. To jest KOBIETY sprawa czy i ile jej bedzie brac.

MissJones

Ja też nie spotkałam się z odmową podania mi tabletki "po" tyle, że w sexual health and family planning clinic

HoustonNaZadupiu

DwaNastroje, jednym szkodzi piwo, a innych nie zwali z nog litr wodki wypity duszkiem.

Gdybys miala do wyboru: tabletka czy aborcja, to co bys wybrala?

HoustonNaZadupiu

DwaNastoje- przepraszam, mój komentarz byl odpowiedzią do komentarza @Sarcastic. Chylę czolo w pokorze, bo narobiłam zamieszania.

A co do Twojego komentarza, to spoko - daję radę, potrafie wyciagać wnioski i nadążam.
Obeszłoby się co prawda bez tych ironicznych wstawek, ale wezmę je na klatę.

Serwatka31 Odpowiedz

Niezależnie od tego, czy to fejek czy nie - to jest właśnie powód, dla którego popieram wolnościowe grupy polityczne.
To, że dorosły człowiek miałby nie móc zdecydować o pozbawieniu samego siebie płodności to absolutny absurd.

sea Odpowiedz

Autorko,
nie wiem jakie masz zasady, ale trzeba powiedzieć, ze w Czechach i na Słowacji aborcja wcale nie jest droga. Są ośrodki, gdzie wszyscy mówią po Polsku, a w cenie zabiegu jest transport na miejsce i powrót wraz z osobą towarzyszącą. Wszystko trwa maksymalnie dwa dni.
Mi tabletki po przywiozła siostra z Francji "jakby co". Tam, dla osób poniżej 21 roku życia (albo 18, nie pamiętam) tabsy kosztują euro, a dla starszych chyba 5.
Powodzenia.

hatesmog

Hej, a dałabyś może na to jakieś namiary? Mogę podać jakiegoś mejla, jeśli nie chcesz wysyłać tutaj, ale bardzo zależałoby mi, żeby taka opcja istniała

Kanaaq

Zgadzam się z komentarzem. Pierwsze lepsze wyszukiwanie - mediklinik na Słowacji, koszt 380 euro (razem ze wszystkimi badaniami). Kadra jest słowacka, ale można mówić po polsku. Sami na stronie piszą "ponadto na Słowacji, dzięki podobieństwom językowym i kulturowym, będą się Państwo czuć w tym trudnym momencie życia jak w domu. Są tu Państwo u dobrych przyjaciół." W Czechach, osiem kilometrów od granicy polskiej jest za to polska klinika Centroclinic, gdzie koszt to 400 euro. Jak widać nie jest tak drogo, jak utarło się myśleć, a co najważniejsze - nie są to niesterylne piwnice, tylko najprawdziwsze, legalne kliniki z całym zapleczem medycznym. ^^

MsNobody

Istnieje też strona womenonweb . org z tabletkami poronnymi

Banano

@MsNobody chyba lepiej jechac do kliniki niz na wlasna reke brac tabletki poronne, ktore moga miec znacznie gorsze powiklania niz zabieg w klinice

KnizeVegeta

Zabójczynie spiskują

MsNobody

@Banano
Alez oczywiście że tak. Nie wszyscy mogą sobie jednak pozwolić na taki wydatek, a 300 zł zawsze można nawet pożyczyć. Zdarzały się młodociane matki, które ukrywały ciążę a później dzieci porzucały gdzieś na śmietnikach. Chyba jednak lepiej, żeby wzięły tabletki niż robiły coś takiego?

Heppy

Powinno być podwiązanie w Polsce dostępne. Po co się srac całe życie. Jak ktoś nie może tabletek to finansowo wyjdzie na to samo. Za granica taki zabieg tez można przeprowadzić.

Puszczalska15tka Odpowiedz

Wiem, że dla ciebie jest już za późno, ale być może ta informacja pomoże innym dziewczynom. Na Facebooku jest grupa ,,Lekarze Kobietom" gdzie można dowiedzieć się, gdzie są gabinety, w których ginekolog wypisze receptę na pigułkę ,,Dzień Po", nie robiąc zbędnych problemów.

DarkPsychopathII

"Ładna nazwa" tej grupy. Choć "lekko" hipokrytyczna, bo prawdziwe kobiety rodzą dzieci, a nie je usuwają.

Accio

DwaNastroje dokładnie, i nie zapominajmy jeszcze o zbudowaniu domu! :D

DarkPsychopathII

Drzew w życiu kilka posadziłem. Dom mam, a nawet kilka. Co prawda nie dovkońca moje tylko mojej rodziny, ale wg. prawa po śmierci moich rodziców i dziadków wszystko odziedziczę jako pierworodny i jedyny potomek. A co do małżeństwa to jeszcze trochę czasu mam. Naprzód studia, potem ślub. Co prawda wolałbym inaczej, ale obecnie są chore czasy i ciężko znaleźć chętną do ożenku 18 latkę

Tayla

A to Dark przypadkiem nie pisal wyznania kiedys w ktorym zalil sie ze dziewczyna go zostawila? To chyba raczej nie wina chorych czasow a twojego chorego charakteru :p

DarkPsychopathII

Ja mam zajebisty charakter w przeciwieństwie do większości ludzi. Po prostu ludzie nie dorośli do mnie, ja jestem tradycjonalistą, w dawnych czasach tacy jak ja byli wszyscy, a teraz 99,9 % ludzi jest spaczonych liberalizmem i tolerancją. Smutne czasy.

majer

@Dark - ty zwykły zjeb jesteś. Takich jak ty, to na pęczki.

makomarmaid Odpowiedz

Lekarze mający konserwatywne poglądy mogą wybrać z mnóstwa innych specjalizacji a nie zajmować się czymś gdzie ich poglądy i „sumienie” mogą zniszczyć komuś życie

DarkPsychopathII

Co ma jedno do drugiego? Lekarz to lekarz - ma leczyć, a nie usuwać ciąże. Dla wielu ludzi ( tych normalnych) to nie jest żadno zagrożenia dla zdrowia, więc lekarz nie ma żadnego obowiązku pomagać w usuwaniu ciąży. I dlaczego niby to my niszczymy komuś życie? Autorka sama seks uprawiała i to tylko i wyłącznie jej wina. Ciąża to normalna rzecz, a niektórzy robią z tego problemy. Jak ktoś nie chce dzieci to niech seksu nie uprawia.

niebieskieokulary

Internista tak, może nawet zwłaszcza. Ale już na przykład ortopeda raczej nie

Kurkuma

niebieskieokulary- ortopeda też mógłby wczuł się w sytuacje i pomoc, ciążą to spore obciążenie kręgosłupa zwłaszcza dla chorego.

beyoursqueen

@DarkPsychopathII co Ty bredzisz? Wiesz jak działają takie tabletki? One nie dopuszczają do zapłodnienia, powiem Ci więcej, są tak zrobione i oparte na takich hormonach, że jeśli już jest za późno i kobieta mimo wszystko jest już w ciąży to one ją wspomagają. Dobranoc

Padmeeamidla Odpowiedz

To aż dziwne, ja w zeszłym roku miałam podobna sytuacje, ginekolog od ręki wydała mi receptę, farmaceuta również bez problemu zrealizował i jeszcze ginekolog usilnie namawiała mnie na założenie wkładki antykoncepcyjnej dla nieródek. Teraz nie wiem, czy ja tak super trafiłam czy Ty tak źle

SzarookaKocica

Raczej to wymyśliła i jej nie poszło.

Krolikisafajne

Mi kilka razy nie chcieli sprzedać tabletek antykoncepcyjnych, bo to grzech. Robiłam awanturę i wzywałam kierownika.

Idun Odpowiedz

Poza tym jeśli masz cukrzyce to możesz podwiązać sobie jajowody, jest to w polsce legalne jeśli jest spore prawdopodobieństwo że z powodu cukrzycy ciąża byłaby zagrożona, poza tym lekarz normalnie może ci założyć spirale nawet jeśli nie rodziłaś.

Sematyka

Ja nie mialam problemu z założeniem spirali "na życzenie"

PrzezSamoH Odpowiedz

Bardzo współczuje. Lekarze i farmaceuci nie powinni mieć czegoś takiego jak "klauzula sumienia" a za utrudnianie otrzymania tabletki "po" powinny być olbrzymie kary.

IHateMyLife

Jeśli twoje przekonania nie pozwalają ci wykonywać jakiejś pracy, to zmień pracę.
Chyba żaden osobnik walczący o prawa zwierząt nie zostałby rzeźnikiem, nie?

DarkPsychopathII

@IHateMyLife jest zupełnie odwrotnie... To wy wymagacie od lekarzy zostania rzeźnikami i mordercami. Przeszkodą w byciu lekarzem jest np. mdlenie na widok krwi, a nie bycie normalnym człowiekiem. Usuwanie ciąży w przypadku autorki to tylko jej fanaberia, nie ma ku temu żadnych racjonalnych powodów.

GetTheLondonL00k

@DarkPsychopathII Nie chce ciąży, nie chce dzieci, nie może brać tabletek, żaden lekarz jej nie chciał pomóc...
No tak... fanaberia...
Znowu się zastanawiałam "Kto napisał tak debilny komentarz, ale potem zobaczyłam autora - i wszystko jasne...

Fina

Derp, nikt ginekologów nie zmuszał do wybrania tej specjalizacji, ci, którzy mają z tym problem mogli zostać okulistami, dermatologami, itd. Ewentualnie niech założą PRYWATNĄ katolicką przychodnię - nie ma wtedy problemu, ale odmawianie podstawowych praw „bo tak” jest nieprofesjonalne. Nie rozumiem, jeśli komuś przeszkadza zawód, który wykonuje, to zawsze może go zmienić. Chciałbyś trafić na załogę karetki, która nie pojedzie do wypadku, bo przykładowo religia zabrania im dotykać krwi?

PrzezSamoH

Dark - lekarz ma postępować zgodnie z prawem a swoje poglądy powinien zostawiać w domu. Jeśli jego zawód mu nie odpowiada moralnie to trzeba go zmienić. I piszę to jako osoba przeciwna aborcji na życzenie.

Stileto

@PrzezSamoH czy w takim razie jeżeli lekarz jest świadkiem jehowy to ma pacjentowi odmówić transfuzji krwii? Przecież to nonsens!

seba199020 Odpowiedz

Więc może pora w najbliższych wyborach powiedzieć nie PiSowi.

Aldi2018

Dokładnie!

DarkPsychopathII

Hur dur zły PiS. Niech rządzi ktoś kto wam pozwoli na puszczalstwo, dewiacje i wszystko co złe. Chcielibyście upadku obyczajów, ale póki co w tym kraju są normalnie ludzie i choćby czołgami będziemy bronić norlanych wartości.

Rudeiwredne

No tak, kobieta która uprawia seks jest puszczalska. Mam nadzieję że swojego malucha kisisz w gaciach i przed ślubem nawet nie masturbujesz się, przecież to by było dewianctwo.
Rob tak dalej, a od cudzych narządów płciowych trzymaj się z daleka.

Grzybanonim

Akurat PIS jest za aborcją. Sorry takie fakty.

MalySzaryCzlowiek Odpowiedz

W ten sam sposób nie mogę pojąć faktu, że ginekolog nie wypisze recepty na tabletkę jeżeli pacjentka nie ma ukończonych 18 lat, lub nie ma z nią opiekuna prawnego. Sama miałam taką sytuację. Bieganie od lekarza do lekarza, a i tak sama nic nie zdziałałam. Oczywiście w świetle prawa po 15 roku życia stosunek nie jest niczym zabroniony, więc czy to oznacza, że na przełomie tych trzech lat nie ma szans na pomyłkę czy też zawiedzenie się na środku antykoncepcji? Nie mieści mi się w głowie, że tak utrudniają młodym ludziom wyjście z takiej sytuacji. Osoby broniące się przed ciążą rękami i nogami i tak nie mają za dużo do powiedzenia

Zobacz więcej komentarzy (63)
Dodaj anonimowe wyznanie