#9Hq2h
Poznam jakiegoś chłopaka, który lubi, jak się na niego sika podczas seksu? Nie ma sprawy, może na mnie liczyć! Dominacja, daddy kink, stopy, pet play to fetysze, które do pewnego momentu przeogromnie mnie brzydziły. Jednak gdy poznam kogoś z takim fetyszem, naginam dla niego swoje zasady.
Dotyczy to nawet dziewczyn, mimo iż jestem w 100% heteroseksualna.
Męska część Anonimowych błaga o kontakt :)
No chyba ty
Masz rację, wstydziłem się pisać w pierwszej osobie :)
Cześć damskiej pewnie też :-)
E tam, w internecie wszyscy marzą o ostrych nimfomankach, a na żywo nawet klapsa nie potrafią dać porządnego.
FoxyLadie uwierz mi ze nie .... :)
misiek20 Niestety tak :)
Ze świecą takiej otwartej kobiety szukać ;)
Chyba szmaty... Pewnie nie chcąc sprawić nikomu przykrości spełniała by fetysze jakichś zboków za twoimi plecami
@FisherMan
Zależy na ile ma kontrolę nad tym swoim fetyszem. Bo jeśli spełniałaby tylko fetysze swojego obecnego partnera, to super sprawa. Ale faktycznie, jakby spełniała fetysze również wszystkich zboczonych sąsiadów, to trochę lipa :D Ale aż tak czarnego scenariusza nie zakładam ;) W końcu każdy, kto ma jakiś fetysz raczej nie patrzy zdradzać dla niego partnera/partnerkę jeśli ten mu daje to, co go kręci.
O matko, dopiero jak przeczytałam to wyznanie doszło do mnie, że mam coś podobnego. Tzn nie byłam w tak hardkorowych sytuacjach, żeby na kogoś sikać ale lubię spełniać fantazje partnera i nawet coś co mnie nie kreci staje się ciekawe kiedy widzę podniecenie jakie osiąga druga osoba. Bardziej mnie jara dogadzanie komuś niż skupianie się na sobie chyba.. 😆
Dziwaczne. Waham się pomiędzy stwierdzeniem, że to jakiś "brak własnego ja" a paniczna obawą przed odrzuceniem / byciem nieakceptowanym przez drugą osobę. Osobliwe, dziwaczne... Trochę niesmaczne.
Czy naprawdę każde upodobanie seksualne musi być związane z jakimś psychologicznym "ubytkiem"
Grunt to otwartość ;) z upodobaniem mojego lubego było podobnie, nie można być ignorantem. Mi podoba się coś innego i dajemy to sobie nawzajem ;) zawsze byłam otwarta i bezpośrednia.
Wyjdź za mnie.
a ty nie jesteś dziewczyną/kobietą przypadkiem?
To szczegół. Moją heteroseksualność także można zbyć milczeniem.
Dla takiej otwartości seksualnej jestem gotowa wyrzec się własnej płci/orientacji.
Zgadzam się. Również z chęcią przyjęłabym taką dziewoję do swojego związku, z obecnym facetem. Pytanie tylko czy Autorce sprawia to przyjemność...czy robi to 'automatycznie' (?).
Zawsze mnie to zadziwiało u kobiet. Nie wiem czy jest jakiś facet hetero, który chciałby tak zapraszać innego faceta ;-P
Nie wiem, co na to moja dziewczyna ale jakbyście zdobyły numer do autorki, to możecie mi go podać. :v
Zapomniałaś napisać kontakt do siebie.
A kobieta była przyodziana w purpurę i w szkarłat, i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami; a miała w ręce swej złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości jej nierządu. A na czole jej wypisane było imię o tajemniczym znaczeniu: Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziem.
Ja tam lubię Facefuck xd Podolasz zadaniu ? :)
kolega pyta o Twoje dane ;)