#9EY88

Jak twierdzi większość ludzi, pozory mylą. Całkowicie to popieram.

Kilka lat temu w moim gimnazjum została utworzona jedna klasa sportowa składająca się z samych chłopaków. Ale nie byle jakich. Fryzurka bogiem, szpan wszystkim nałogiem, lusterko i lakier do włosów niezbędne jak powietrze. Podrywali każdą dziewczynę, ich język specjalnie wybitny nie był, wszyscy ledwo zdawali do następnej klasy, tysiąc razy na minutę poprawiali ukochane modne fryzurki.

Wyobraźcie sobie zszokowanie całej szkoły, gdy pewnego dnia ta cała lalusiowata klasa przyszła z całkowicie ogolonymi głowami. Był to hołd dla umierającego na raka brata jednego z nich...
PaniPanda Odpowiedz

Walić już te stereotypy, cieszy mnie przede wszystkim gest tych dzieci

Marynowanegrzybki Odpowiedz

Nie spodziewałam się takiego zakończenia! Brawo dla tych chłopców!

Dodaj anonimowe wyznanie