#97vsZ

Jechałam kiedyś z koleżanką pociągiem na majówkę, nocnym pociągiem. Jako że jest dzień przed długim weekendem, pociąg wypełniony po brzegi. A jeśli ktoś nie wie co znaczy "po brzegi", odpowiadam: znalazłyśmy miejsce o powierzchni łącznej mniejszej niż potrzeba na postawienie wszystkich naszych czterech stóp. Pociąg jedzie, my stoimy, trudno się nawet odkręcić, a czeka nas 6 godzin jazdy.
Po 2 godzinach pan X staje na początku korytarza w wagonie i każdemu popchniętemu i nadeptanemu pasażerowi tłumaczy, że on "do kolegów na końcu przedziału", w ręku sześciopak. Po trupach, ale jakoś przeszedł, nawet jak go nie było widać, to po jękach pasażerów można się było zorientować gdzie aktualnie jest. Pół godziny później facet wraca z tym samym tłumaczeniem, w ręku tylko 4 piwa.

Sytuacja powtarza się, Pan X coraz bardziej pijany i w coraz gorszej koordynacji ruchowej, mijając nas przygważdża moją koleżankę do ściany i ciężko na nią dyszy, więc łapię gościa za chachoły i przepycham dalej. W kolejnej edycji przejścia Pan X rzyga na dziewczynę i dostaje w pysk od jej ojca, zaczyna się jatka. Na pierwszym przystanku ludzie, którzy dopchnęli gościa go końca wagonu mówią do niego "Panie, to twoja stacja!" on na to "A to już jesteśmy w Gdyni?!" (okolice Olsztyna). "Tak, panie! Gdynia! Wysiadaj pan!" i wykopsali go z pociągu :D
Reszta trasy minęła nam bez większych ekscesów :)
mirror Odpowiedz

I dobrze :D sama miałam przygody z pijanymi w pociągu, więc rozumiem pasażerów

Hermiona1 Odpowiedz

Ciekawe Jak Zakończyły Się przygody pana X

Reader Odpowiedz

"Tak Panie! Gdynia! Wypierdalaj Pan!" 😭😭

CzarnaZouza Odpowiedz

Może głupio zabrzmi (ogólnie czytając zdanie idzie się domyślić o co chodzi), ale skąd jesteś bo pierwszy raz czytam/widzę słowo "chachoły" :) Bo chyba to regionalizm.

Nie wiem czy regionalizm ale na mazurach tak się zwykło mawiać na fraki czyli poły kurtki:)

Awruki

Oko ośmiu uli.

Nektarrynka Odpowiedz

Wy tak długo stałyście, a mi na Mszy ciężko wystać

honey100

A po kiego tam idziesz, modlić możesz się w domu, jak musisz -, po co dokarmiać pasożyta..

ohlala

Przy takim tłoku ciężko nazwać to staniem, tłum Cię trzyma. Przesadzam tylko trochę ;)

Raridasz

@honey100 ale w domu się nie wyspowiada, nie przyjmie sakramentów...

Antarees Odpowiedz

Uwielbiam to, że teraz w IC i TLK trzeba mieć miejscówki :)

Ale spróbuj kupić na nie bilet przed którymkolwiek długim weekendem:) PKP nie powiększają składów z tej okazji bo i po co :))

cookiexo

bilety możesz kupić 30 dni wcześniej. nie dość że taniej, to jeszcze bez problemu kupisz z miejscówką :)

Jakotakooo Odpowiedz

"Wypierdalaj" rozwalilo mnie to

Rosea Odpowiedz

😂 dobrze mu tak

kaylen Odpowiedz

co za ciekawy gość....

Madison Odpowiedz

Tez ram uważam

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie