#8tWCh

Mam dość mocno kręcone włosy, ale nie tak, żeby nie dało się ich wyprostować. Jednak nie robię tego zbyt często, bo jest to bardzo czasochłonne. Aczkolwiek ostatnio naszła mnie ochota, być może trochę zwrócenia na siebie uwagi, żeby wyprostować charakterystyczne dla mej osoby loki. 

Po paru dniach fryzura wróciła do normy, a ja spotkałam się ze starą przyjaciółką. Od początku zachowywała się trochę dziwnie, w końcu spytałam, o co chodzi. Zawahała się chwilę, ale ostatecznie wyjaśniła, że widziała niedawno mojego chłopaka, jak obściskiwał się z jakąś blondyną. Nie przerywałam jej, a ona kontynuowała "[...] nie martw się, brzydka okropnie, a twarz - masakra". 

Tak, to byłam ja.
Ekoniks Odpowiedz

Przynajmniej przyjaciółka szczera. A powiedziała, że brzydka, by nie było Ci przykro.

HeavyLikeAWitch

Tylko zastanawiam się, w jaki sposób miałoby to sprawić, że autorka poczułaby się lepiej? Że co, że jej facet obściskiwał się nie dość, że z inną to jeszcze z brzydką? Nie bardzo rozumiem.

Mmpp00

To chyba działa w ten sposób, żeby autorka nie poczuła się zostawiona dla ,,ładniejszej". 🤷‍♀️

FajnyCzlek Odpowiedz

Wątpię żeby zobaczyła że twarz brzydka i nie poznała że to ty powiedziała pewnie żeby ci poprawić humor że "ona" wcale lepsza nie jest

FajnyCzlek

A zresztą nie ważne to wyznanie "dawno temu" czyli kolejny odgrzewany kotlet w mikrofalii

Dkshilll

Wyznania „dawno temu” są jak kotlet który najpierw został zrobiony z wcześniej odmrożonego mięsa, po czym odsmażany dwukrotnie na patelni i raz podgrzany w piekarniku, aby trafić do zamrażarki, aby później go rozmrozić w mikrofalówce i usmażyć na patelni

tramwajowe Odpowiedz

To jest logika! Zdradza cie, ale nie martw się, bo z brzydką.

Ambra Odpowiedz

Pewnie nie widziała twarzy, a skoro zaczęła i nie potrafiła za bardzo z niego wybrną to powiedziała co jej przyszło do głowy.
┐( ˘_˘)┌

Dodaj anonimowe wyznanie