#8hYLi

Mąż spytał mnie, czy mam jakieś plany tę sobotę, bo ma dla mnie "coś ekstra".
Przez 4 godziny grał na PlayStation ignorując moją obecność, po czym wręczył mi "ekstra" małe pudełko czekoladek.

Nawet nie potrafiłam być zła, wyglądał na takiego dumnego z siebie.
zsmnz Odpowiedz

Ty też go następnym razem olej na pół dnia a później podaruj mu "ekstra" małe piwo bezalkoholowe :-)

Seras

Geniusz!

TISHI123

Nie przesadzajmy

majer

Bezalkoholowe to już sadyzm

gadekONO

A mój mąż lubi patrzeć jak gram 😬

airborn Odpowiedz

Prawdę mówiąc, to jest smutne.

PrzezSamoH

To zależy od tego, jak na codzień wygląda ich małżeństwo. Bo samo to, że w wolny dzień grał 4 godziny na konsoli nie jest niczym złym :)

Fina

@PrzezSamoH masz rację. Nie jestem graczem, ale uwielbiam patrzeć, jak gra ktoś inny. Z tego powodu laptop chłopaka jest podłączony do telewizora w salonie, potrafimy spędzić tak dlugie godziny, on na grze, ja tylko patrząc, co on robi. Jedyne co, to ma zakaz używania słuchawek, bo czuję się, jakby gadał do ściany.

airborn

Ja przecież nie krytykuję tego, że grał.

PrzezSamoH

airborn - mnie chodziło o to, że zachowanie męża wydaje się być zupełnie normalne bez szerszego kontekstu.

PanLusterkoGaunter Odpowiedz

A już myślałem, że będzie to masło Extra.

Marianowek16 Odpowiedz

Skoro nie potrafiłaś być zła to widać że to bie pierwsze takie wspolne plany na weekend "-"

Qerxzq Odpowiedz

Smutne.

Dodaj anonimowe wyznanie