Oszczędzałem 15 lat na wymarzone mieszkanie. W sumie szybko, jak na nasze realia, ale to było naprawdę 15 lat siedzenia u babci za piecem i żarcie parówek z bazaru.
Po miesiącu od odebrania kluczy piętro pode mną otworzył się klub nocny.
Dodaj anonimowe wyznanie
A czy przypadkiem przed otworzeniem takiej działalności w budynku mieszkalnym, nie trzeba mieć jakiegoś zezwolenia czy coś?
Pewno było ale zanim anon kupił mieszkanie, dlatego ktoś je sprzedał
Sorry, ale tylko twoja wina. Zanim się kupi mieszkanie sprawdza się plany zagospodarowania przestrzennego.
Ja dostałam informację, że lokal w budynku będzie się zamieniał z mieszkalnego na sklep.
Bzdura, poza rzadkim przypadkiem zasadniczej zmiany przeznaczenia lokalu (zasadniczej tzn. właśnie z mieszkalnego na usługowy, z usługowego na produkcyjny itp. a i to nie w każdym przypadku) nie ma to żadnego związku z planami zagospodarowania przestrzennego. Jeśli budynek był na planie mieszkalno-użytkowy, a sam lokal użytkowy od samego początku (a w 99/100 przypadkach tak jest) to w takim przypadku jak powyżej zapis w planie się nie zmienia, a zmiany najemcy z, powiedzmy, biblioteki która tam funkcjonowała przez 50 lat na nocny klub ani nie można przewidzieć ani właściciel nie ma obowiązku nikogo o niej informować.
No to będziesz miała wesoło chociaż :P
Nie to, że się wtrącam. Ale lepiej było sobie kupić jakąś działkę i wybudować sobie domek. Oszczędzałeś 15 lat miałeś sporo kasy.
I napiszę coś, czego nie za bardzo lubię. Jak oszczędzałeś te 15 lat, to miałeś wkład własny i bank bez problemu dałby Ci kredy. Miałbyś swój ukochany pałacyk. W jakimś cichym miejscu.
Nie każdy marzy o "ukochanym pałacyku" gdzieś poza miastem , niektórzy wola mieszkanie w centrum.
A może chciał bez kredytu? Dom to fajna sprawa, ale też dużo większy problem niż mieszkanie. Poza tym działka to wcale nie jest taki mały koszt.
Mieszkanie przez 15 lat czekało na Ciebie, nikt go nie zajął ?
Czytanie ze zrozumieniem level krzesło.
Klub nocny pod mieszkaniem, tutaj ładne panie się schodzą odprawiają te figo fagoty całe, a złodziej zara jeszcze milicje wezwie, pewnie te pieniądze z oszustami innymi kradzione