W dzieciństwie jeśli mi się śnił koszmar, to tylko jeden, mianowicie okropny mężczyzna stojący w progu moich drzwi do pokoju. Mówił coś i krzyczał.
Kilka lat temu, jak byłam z rodzicami na wakacjach, tata będąc już w stanie upojenia alkoholowego wygadał, że zanim przeprowadziliśmy się do mieszkania (miałam roczek), poprzedni właściciel powiesił się na klamce od drzwi mego pokoju.
Zastanawiam się jak można powiesić się na klamce od drzwi przecież siła rzeczy dosięgałby nogami do podłogi.
Ambudziambu
Klęka się wtedy.
ainen
Oczywiście, że można.
ToTylkoJa90
To jest bardziej uduszenie się, niż powieszenie. Odcinasz dopływ tlenu i powoli tracisz przytomność.
Strawberry3
@zielonooka, pamiętam tamten komentarz.
Podobno przywiązuje się sznur do klamki i przerzuca go od góry na drugą stronę drzwi.
Januszekpierdziuszek
Można, mój ojciec próbował tak sie zabić
Asiczka
Jak założysz sznur na szyję to ciągnie cie tak wielka zła siła ze nawet na leżące to zrobisz.
sirkos
jako ciekawostkę dodam że można powiesić się na kaloryferze ;) tak często w więzieniach robili :)
Siemens
Powieszenie nie polega na uduszeniu, ale urwaniu pnia mózgu.
jdmgirl
@Siemens nie do końca. Przez powieszenie można umrzeć na dwa sposoby przez tzw ' dlugie i krótkie spadanie ' przy długim faktycznie dochodzi do przerwania ale wydaje mi się że raczej rdzenia niż pnia mózgu natomiast przy krótkim z bardzo małej wysokości siła jest za mała i człowiek się dusi
mhmmm24680
Można powiesić się na zwykłym pasku,na klamce. Znajomy powiesił się takim oto sposobem.
Czasem się zastanawiam jak to jest, czy my jako żywe istoty potrafimy wyczuć obecność czegoś obcego? Czasami jest tak, że budzę się z wrażeniem, że ktoś na mnie spoglądał, czuje wtedy dziwny niepokój, nagły przypływ adrenaliny, czasem jest to na tyle realistyczne, że nie mogę zasnąć ponownie bo wciąz o tym myślę. Może faktycznie te wszelkie samobójstwa są tak bardzo rozpaczliwe że nasza dusza podczas snu/głębokiego relaksu potrafi utożsamić się z tą "drugą stroną"
Na miejscu Twoich rodziców, gdybym o tym wiedział, W ŻYCIU nie kupiłbym tego mieszkania.
glupinick
Takie mieszkania sa czesto tancze, wiec jest powod do kupowania.
TouchTooMuch
Pewnie nie znalazło się wielu chętnych, więc cena mieszkania była atrakcyjna.
JohnHolmes
Ja sie unosze w powietrzu, bo na ziemi umierali ludzie, a ja nie chce być tam gdzie umierali :cccc
KAPUSNIAK
@glupinick
Wiem, że takie mieszkania są tańsze. Ale i tak bym go nie kupił. Nasłuchałem się w życiu podobnych historii, więc wolę dmuchać na zimne i mam głęboko w czterech literach, że jeden z drugim sceptykiem będzie się ze mnie podśmiewać.
DrTenma
Od razu mi się skojarzyło z American Horror Story.
ToTylkoJa90
DrTenma Narobiłaś mi chęci na kolejny maraton z AHS. :)
DrTenma
Ja oglądałem 4 sezony, więc mi zostały jeszcze 2. Jak coś, to jestem facetem.
TouchTooMuch
Też bym nie kupiła. Nie wierzę w duchy i paranormalne historyjki, ale po prostu czułabym się nieswojo będąc nieustannie w tym samym miejscu, co tamta umierająca osoba. Jakby obok, dzieliłby nas tylko czas (za dużo filmów i książek :D ).
Ło matko, w takim razie chyba mój dom jest nawiedzony, bo posranych snów z nim związanym miałam mnóstwo. Nie raz mnie ktoś albo "coś" po nim goniło, łapało itp, nic nadzwyczajnego...
Miałam podobny sen ;o Zawsze obserwowałam to schowana w szufladzie łóżka.
Do tej pory nie wiem co znaczył ten sen ;)
xxxPussySlayer69xxx widze, że Ci się nudzi. Ile Ty masz lat? 10?
Zastanawiam się jak można powiesić się na klamce od drzwi przecież siła rzeczy dosięgałby nogami do podłogi.
Klęka się wtedy.
Oczywiście, że można.
To jest bardziej uduszenie się, niż powieszenie. Odcinasz dopływ tlenu i powoli tracisz przytomność.
@zielonooka, pamiętam tamten komentarz.
Podobno przywiązuje się sznur do klamki i przerzuca go od góry na drugą stronę drzwi.
Można, mój ojciec próbował tak sie zabić
Jak założysz sznur na szyję to ciągnie cie tak wielka zła siła ze nawet na leżące to zrobisz.
jako ciekawostkę dodam że można powiesić się na kaloryferze ;) tak często w więzieniach robili :)
Powieszenie nie polega na uduszeniu, ale urwaniu pnia mózgu.
@Siemens nie do końca. Przez powieszenie można umrzeć na dwa sposoby przez tzw ' dlugie i krótkie spadanie ' przy długim faktycznie dochodzi do przerwania ale wydaje mi się że raczej rdzenia niż pnia mózgu natomiast przy krótkim z bardzo małej wysokości siła jest za mała i człowiek się dusi
Można powiesić się na zwykłym pasku,na klamce. Znajomy powiesił się takim oto sposobem.
W to lato miałam chyba z 3 razy taki sam "sen". Otworzyłam oczy i widziałam babę, która stoi nade mną. Ale widziałam to z mojej perspektywy...
Rano przeczytam
Scena niczym z Zaklinacza dusz
Czasem się zastanawiam jak to jest, czy my jako żywe istoty potrafimy wyczuć obecność czegoś obcego? Czasami jest tak, że budzę się z wrażeniem, że ktoś na mnie spoglądał, czuje wtedy dziwny niepokój, nagły przypływ adrenaliny, czasem jest to na tyle realistyczne, że nie mogę zasnąć ponownie bo wciąz o tym myślę. Może faktycznie te wszelkie samobójstwa są tak bardzo rozpaczliwe że nasza dusza podczas snu/głębokiego relaksu potrafi utożsamić się z tą "drugą stroną"
zielonooka, wez nie opowiadaj takich bajeczek, bo ja spac nie będę mógł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(
1koszmar
Na miejscu Twoich rodziców, gdybym o tym wiedział, W ŻYCIU nie kupiłbym tego mieszkania.
Takie mieszkania sa czesto tancze, wiec jest powod do kupowania.
Pewnie nie znalazło się wielu chętnych, więc cena mieszkania była atrakcyjna.
Ja sie unosze w powietrzu, bo na ziemi umierali ludzie, a ja nie chce być tam gdzie umierali :cccc
@glupinick
Wiem, że takie mieszkania są tańsze. Ale i tak bym go nie kupił. Nasłuchałem się w życiu podobnych historii, więc wolę dmuchać na zimne i mam głęboko w czterech literach, że jeden z drugim sceptykiem będzie się ze mnie podśmiewać.
Od razu mi się skojarzyło z American Horror Story.
DrTenma Narobiłaś mi chęci na kolejny maraton z AHS. :)
Ja oglądałem 4 sezony, więc mi zostały jeszcze 2. Jak coś, to jestem facetem.
Też bym nie kupiła. Nie wierzę w duchy i paranormalne historyjki, ale po prostu czułabym się nieswojo będąc nieustannie w tym samym miejscu, co tamta umierająca osoba. Jakby obok, dzieliłby nas tylko czas (za dużo filmów i książek :D ).
Ło matko, w takim razie chyba mój dom jest nawiedzony, bo posranych snów z nim związanym miałam mnóstwo. Nie raz mnie ktoś albo "coś" po nim goniło, łapało itp, nic nadzwyczajnego...