#8EwbJ

Parę dni temu byliśmy z moim narzeczonym na kolacji u jego rodziców. Podczas posiłku przypomniałam sobie, że muszę wziąć o tej porze tabletkę antykoncepcyjną, więc dyskretnie chciałam ją połknąć i właśnie w tej samej chwili zebrało mi się na nagłe kichnięcie. I to tak niefortunne, że nie zdążyłam w pełni zakryć ust i tabletka poleciała wprost na talerz mojego przyszłego teścia. Nie miałam odwagi się przyznać i tylko patrzyłam, jak z kolejnym kęsem bierze ją do swoich ust.
Diddl Odpowiedz

Stare wyznanie chyba, bo coś je kojarzę. W każdym razie mam nadzieję, że autorka, skoro planuje wyjść za mąż (albo już wyszła, bo wyznanie stare), to dojrzeje/dojrzała. Kobieta mająca narzeczonego, a wstydzi się powiedzieć ,,Przepraszam, muszę na chwilę odejść na bok wziąć tabletkę." i normalnie wziąć tabletkę antykoncepcyjną. Albo nawet po prostu przy stole ją wziąć, bez żadnego krycia się jak nastolatka, która chce ukryć przed rodzicami, że uprawa seks. Autorka myśli, że rodzice jej narzeczonego nie domyślają się, że uprawiają seks?

Anonimowe6692

Nie wiadomo jakie poglądy mają rodzice narzeczonego, może są ultra katolikami narzucającymi wszystkim swoje poglądy i oczekują, że seksu przed ślubem nie będzie. Ale zawsze mogła wyjść do toalety i tam zażyć tabletkę

Apatia

Katolicy jak katolicy, jeśli chodzi o pewną religię z Bliskiego Wschodu, to może nawet o życie tej dziewczyny chodzić.

Dodaj anonimowe wyznanie