#8DK67
Moja mama zmarła, gdy byłam małym dzieckiem. Nie miałam z nią jakichś dobrych relacji - już nawet jako kilkulatka bałam się jej, chciałam, aby zmarła (wiem, że brzmi strasznie - ale nie umiałam wtedy wyrazić swojej złości do niej). Na domiar złego - faktycznie zmarła nagle. W dniu jej śmierci (a raczej kilka godzin przed) ja przewracałam oczami - rodzina prosiła, abym przestała, ale nie potrafiłam. Z tego co wiem, mama tuż przed śmiercią też przewracała oczami. Wówczas myślałam, że to nie przypadek. Takie dziecięce myślenie.
Jako nastolatka, pomimo niechęci do mamy i wielu żali, jednak za nią na swój sposób tęskniłam. Jako nastolatka byłam zafascynowana duchami i innymi upiornymi historiami. Miałam epizod wywoływania duchów (po tym śniły mi się koszmary - ale to na inne anonimowe) i zażyczyłam sobie, aby mama przyszła. No OK. No i po jakimś czasie w domu zaczęły się wydarzać dziwne sytuacje, które wtedy trudno było mi wytłumaczyć. W moim mieszkaniu martwe rzeczy nagle "ożywały", np. siedzę w pokoju i odrabiam lekcje, a w pewnym momencie talerz, który stał na półce, dosłownie przeleciał pół pokoju - nic nie robiłam, zwyczajnie siedziałam, gdy przede mną zleciał talerz, jakby ktoś go przeniósł. Szok! Inne sytuacje były takie, że np. wychodzę z domu i wyłączam wszystkie urządzenia, jak telewizor, radio i światło (a byłam sama), po chwili gdy wróciłam ze sklepu wszystko działało! Światła w domu włączone, telewizor chodził na full, radio grało. Szczytem było, gdy kiedyś odłożyłam szklankę, a ta się zaczęła poruszać. Przerażona i wkurzona mówię na głos: NIE BOJĘ SIĘ CIEBIE i idę do taty i mówię, co się dzieje. Oczywiście wszyscy mają ze mnie ubaw i zaczynają racjonalizować. Tak czy inaczej - wszystko wtedy wróciło do normy. Nic nie latało i się nie włączało. Z perspektywy czasu wiele rzeczy można racjonalnie wytłumaczyć (poza tym nieszczęsnym talerzem), ale wtedy byłam przerażona.
PS Byłam kiedyś egzorcyzmowana - kościół przyjął to co mówię za fakt. Miałam w tym czasie jeszcze ze 2 sny - które pamiętam, jakby się wydarzyły wczoraj - bardzo realne i równie trudno wytłumaczalne - niestety jeden mi mocno tkwi w pamięci i wpłynął na moje życie (a może nawet i wpływa).
Mnie zawsze bardzo zastanawia, dlaczego w tych wszystkich historiach duchy rzucają przedmiotami. Jak to robią, skoro są niematerialne? Dwa, w sumie po co? Nie mają nic innego do roboty?
Tzw. Manifestacja swojej obecności. Rzut talerzem jest "bijącą po oczach" formą okazania, że faktycznie coś się dzieje.
Duchy I owszem nie są materialne ale posiadają energię.
Satanismus nick świadczy o czymś trochę gorszym od ducha
@bluepurple mój nick ma w tym wyznaniu takie znaczenie, że aż wcale🙄
@Satanismus
Tym, co się śmieją z "energii" zawsze powtarzam: nie wierzysz, bo nie widzisz? To czemu korzystasz z telefonu komórkowego i WiFi?
Przecież nie widać "kabla", to go nie ma.
@samezrp - o to to. Jestem mocnym sceptykiem ale otwartym na nową wiedzę i myślę że są na świecie rzeczy których po prostu jeszcze nie rozumiemy i nie umiemy nazwać za pomocą nauki. Jeszcze kilkaset lat temu fale radiowe czy wszelkie inne rodzaje promieniowania były dla ludzkości mrzonką. Ba, powstanie sieci Internet to kwestia kilku ostatnich dekad. Więc tak na dobrą sprawę nie wiemy czy istnieje jakiś niematerialny wymiar/energia/cokolwiek co powoduje takie "niewytłumaczalne" zdarzenia.
Biorąc pod uwagę negatywne emocje w stosunku do matki, burzę hormonów w wieku nastoletnim oraz fascynację okultyzmem/horrorami, istnieje spora szansa, że po prostu mózg pokazywał różne dziwne obrazy, zakłamując rzeczywistość.
Jeśli kościół interweniował to jednak dowód musiał być mega dobry i prawdziwy. Nie biorą wszystkiego bo komuś coś może się wydawać.
Ewentualnie egzorcysta nie wzgardził dobrymi i prawdziwymi pieniędzmi.
@Vanii
Prawdziwe, zatwierdzone przez Kościół egzorcyzmy są darmowe. Tylko szarlatani wyłudzają pieniądze.
A za egzorcyzm płaciłaś? Ciężko to było załatwić? Pytam, bo też bym chciała, bo podobno mam klątwę.
Ja nie płaciłam ani grosza.
Ciekawi mnie jak wygląda egzorcyzm w kościele, jest się sam na sam z księdzem czy egzorcyzmuje grupowo? Mnie egzorcyzmowal 'znachor' i mówił, że grupowo to błąd, bo energie mogą poprzechodzic na innych jeśli ktos ma na sobie tego dużo np...
@yo77 wiem, że zdarza się, że niektórzy księża robią to przed wszystkimi, ale zazwyczaj jednak biorą dane osoby do zakrystii po mszy na przykład i raczej na osobności. natomiast nie wiem na ile jest to kwestia komfortu egzorcyzmowanej osoby, a na ile ewentualnych "skutków ubocznych"
@Jawiem1210 Klątwa działa jedynie gdy na to pozwolisz, czyli w nią uwierzysz.
Poczytajcie sobie o przypadku Joasi Gajewskiej z Sosnowca - sprawa udokumentowana przez Politechnikę Śląską, Uniwersytet Medyczny w Kato i wydział psychologi w tym samym mieście. W okół dziewczyny działo się to samo tylko z o wiele większą intensywnością. Szczególnie ciekawe są wyniki ekspertyzy Instytutu Metaloznawstwa i Spawalnictwa Pol. Śl. dotyczące przekrojów poprzecznych zniekształconych obiektów. To że czegoś nie potrafimy wytłumaczyć, nie znaczy że to nie ma miejsca.
To że czegoś nie potrafimy wytłumaczyć, nie znaczy że hurr durr zjawiska paranormalne.
Dopóki nie umiemy ich wytłumaczyć są paranormalne - dopóki ich istnienie wydaje się sprzeczne z panującymi obecnie teoriami naukowymi. Dla ludzi w X wieku prąd też był by paranormalny, bo go nie rozumieli, ale nie oznaczało to, że zjawisko elektromagnetyzmu nie istniało.
opowiedz ten sen
Prosimy o kolejne wyznanie o tych snach 🙂
To nie jest kwestia duchow tylko istot zyjacych w innym wymiarze. Wiem jak to brzmi i jakis czas temu smialbym sie z tego co napisalem, ale od jakiegos czasu zaczalem ogladac na youtubie wyklady Stanislawa Milewskiego i moje zycie sie zmienia. Nie wcielilem jeszczew wszystkiego co mowi, w zycie, ale dzialam. Tym, ktorzy doswiadczaja nienaturalnych zachowan, dziwnych zjawisk polecam lekture ;)
A może to tylko zręczna manipulacja z jego strony.
Jestem nie wierząca i sceptycznie podchodzę do takich rzeczy, ale to jest potwornie ciekawe
W latach nastoletnich najadłaś się strachu od tabliczki, fobia zaszła dalej i zamanifestował się poltergeist. Nic niezwykłego.