Za każdym razem, gdy słucham muzyki w miejscu, gdzie jest pełno ludzi, wydaje mi się, że oni to słyszą. Dlatego co kilka minut muszę sprawdzić, czy słuchawki aby na pewno są podłączone do telefonu i raz na jakiś czas ściągnąć je żeby sprawdzić, czy nie są na tyle głośne, żeby ktoś słyszał muzykę. Nie chcę, żeby ktoś z innym gustem muzycznym lub po prostu nie mający ochoty na muzykę musiał męczyć się z samolubnym bucem. Tak samo nie mogę zrozumieć, jak np. w autobusie można słuchać muzyki na głośniku.
Dodaj anonimowe wyznanie
osoby które muzyki słuchają w głośnikach w miejscach publicznych powinni dostawać mandat
Gówno prawda
nie mandat tylko w ryj
...lub te które słuchają na tanich i beznadziejnie wyciszonych słuchawkach..
Powinni dostawać dożywocie w Azkabanie.
Akurat zgadzam się z Rudzianką. Chyba bardziej mi przeszkadza, jak ktoś słucha za głośno muzyki na słuchawkach (chociaż nieważne czy kosztowały 10 czy 100zł) niż na głośniku ;-;
@TwoDays no widzisz ;) reszcie nie przeszkadza jak coś łupie im koło ucha
Też tak mam 😁
Piona 🖐
@Swiezychlebek piona #2 😜
Piona #3 😋
Piona #4
Piona #5
Też tak mam, zawsze jak jadę tramwajem czy autobusem to sprawdzam czy ludzie wokół mnie nie słyszą mojej mini playlisty :D
Ostatnio jak wracalam z innego miasta, to szła z takim jebitnie dużym głośnikiem grupka chłopaków i muzyka prawie na cały regulator. Ja nie wiem, czemu ludzie myślą, że głośne słuchanie muzyki w miejscu publicznym jest spoko i fajne.
Ja na szczęście nie mam tego problemu, bo jak odepnę słuchawki od telefonu to muzyka się wyłącza. Ale mój kolega tak nie ma, więc jak słuchał kiedyś ewangelii w busie (mieliśmy przeczytać albo posłuchać, żeby zaliczyć) to słuchawki mu się odpięły. Mówił, że mina ludzi bezcenna.
Ja nie rozumiem ludzi, którzy jak gdzieś idą sami, słuchają muzyki przez głośnik
A ja nie rozumiem jak w ogóle można to robić, nawet w grupie. Chcesz sobie zrobić imprezę to wynajmij lokal, a nie albo sąsiadom trujesz życie, albo niewinnym ludziom na ulicy, czy gdzieś tam odpoczywającym (np. to też popularne na plażach, czy na piknikach w miejscach publicznych).
Ja mam to samo. A szczególnie kiedy ktoś na mnie spojrzy
Mam dokładnie ten sam problem :-D cały czas wyciągam słuchawki i sprawdzam,czy to czego akurat słucham,słyszę tylko ja :-D
Mam tak samo jak Ty lalala :-D
wywalilabym telefon za drzwi takim mlodocianym didzejom