Czytałam książkę z biblioteki. Była dość popularna, długo czekałam, żeby ją dostać. W połowie, na przeciętnej stronie poprzyklejanych było wieeeele łoniaków, a przez całą stronę ciągnął się napis "TOMEK I ZUZA. POZDRAWIAMY".
Czytam dalej i czekam, czym jeszcze mnie ta książka zaskoczy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ciemniejsza strona Tomka i Zuzy.
W mojej bibliotece jest egzemplarz "Harry'ego Pottera i Czary Ognia" podpisany przez księdza, pod podpisem adnotacja: "kolęda 2005". Miałem tę książkę kilka razy w domu i niezmiernie zastanawia mnie historia tego podpisu. Zwykle księża podpisują dzieciom zeszyty od religii, ale książkę?
I to jeszcze tę "szatańską" książkę? xD
I w dodatku HARRY’EGO POTTERA??
Tosz to szatanska książka...
Może zrobił to w ramach egzorcyzmu :D
Najlepsza część HP!😍
chyba najmniej zła
Może tę „szatańską” książkę poświecono wraz z domem i ksiądz postanowił się na niej podpisać, by jeszcze bardziej przepędzić „złe duchy” 😅
Ksiądz pewnie był tak przejęty tym ile dostanie w kopercie, że nie zauważył nawet co podpisuje.
I to jeszcze Harry'ego Pottera.. ksiadz Natanek by tego nie poparl..
I to okulistyczną! Samo zło.
Jeszcze w dodatku „Harry’ego Pottera” uważanego przez większość księży za pomiot szatana?
To ja, tak bardziej pozytywnie, powiem, że kiedyś wypożyczyłam książkę, w której było pełno kartek i to, co się na nich znajdowało było ciekawsze od książki. Tak samo wszelkie uwagi napisane gdzieś z boku były zabawniejsze od żartów bohaterów.
Przynajmniej nie spojlery
Fujka :/
Dlatego ja wszystkie ksiazki kupuje. Kiedys wypozyczalam i tez mialam kilka "kwiatkow". Wole wydac kase i najwyzej potem ksiazke sprzedac taniej niz wypozyczac i miec w ksiazce bazgroly/powyrywane strony/wpisane zakonczenie w polowie/itp
Ja bym juz dalej nie czytała....
W sumie czemu? To książka, nie zupa, żeby ją włosy zepsuły 😀
Wszy łonowe i te sprawy
Czemu akurat loniaki.. wtf
Nie golenie się w wiadomym miejscu świadczy źle o tych osobach...
Źle i tych osobach świadczy to, że przyklejają swoje włosy lonowe w książce, a golenie to indywidualna sprawa każdego człowieka, nie ma nic złego w zaniechaniu tego.