#79Uo7
Zabrałam tę osobę na „zakupy”, a mianowicie do sklepu z trumnami. Kazałam wybrać mu trumnę, która najbardziej mu się podoba.
Zapytał mnie: „O co ci chodzi? Dlaczego mnie tutaj zabrałaś?”.
Ja na to: „Gdy się zaćpasz już na śmierć, muszę wiedzieć, jaką ci wybrać. Żebyś był zadowolony i żeby było ci wygodnie”.
Stał jak wryty i nie wiedział, co powiedzieć, a ja podeszłam do kasjera i zapytałam, czy jakieś ciuchy do trumny ładne też mają.
Osoba ta nie rozmawiała ze mną przez prawie dwa tygodnie. A potem przyszła do mnie i powiedziała tylko jedno słowo. „Dziękuję”.
Od tej pory już nigdy nie usłyszałam, żeby ten ktoś ćpał, a nawet rzucił papierosy i poszedł na studia.
I taka oto ja uratowałam komuś życie! Jestem z siebie dumna, a z tej osoby jeszcze bardziej!
Gdyby to było takie łatwe, że ćpun przestaje ćpać kiedy mu się uświadomi ryzyko, to dawno mielibyśmy tutaj Eden.
Niekoniecznie. Musiałbyś najpierw pozbyć się w skuteczny sposób finansjery, ale nie można tego zrobić bo to antysemityzm.