#6zBe6

Lubię straszyć moją rodzicielkę. Wiecie, nic wymyślnego. A to zakradanie się na palcach i głośne "Helooł, it's me!!" albo wyskakiwanie zza drzwi, okazjonalnie wyskoczenie spod kołdry itp. - takie proste rozweselanie, nic spektakularnego. Zaznaczę, że już dość wyrośnięta ze mnie dziewoja, ale to jest po prostu wewnętrzna potrzeba. Raz matula miała wielki rewanż, może niezamierzony, ale efektywnie podziałał.

Nie wiem, czy każdy kojarzy horror z taką dziewczynką co wychodzi ze studni? Tak...
Zazwyczaj późno kładę się spać, w przeciwieństwie do reszty domowników. Była godzina około 2 w nocy. Szłam po wodę, czy do łazienki, ciemno w korytarzu, a tu nagle z przeciwnej strony widzę, że idzie na mnie toto szkaradztwo. Włosy rozpuszczone tak, że twarzy nie widać, kiecka biała, i lezie powłócząc nogami. W życiu swoim się tak nie przestraszyłam. Nawet brwi mi stanęły dęba.

To była właśnie droga mamusia, która lubi sobie spać w długich koszulach nocnych, a że pęcherz dał się we znaki, szła taka na wpół śpiąca.
Zupełnie nie wiem czemu, ale straciłam zapał do straszenia.
Melancholija Odpowiedz

Czy tylko dla mnie słowa takie, jak 'dziewoja' i 'matula' używane w nieodpowiednim kontekście (jak w wyznaniu) są do szpiku kości żenujące i irytujące?

Ekoniks

Potwierdzam, okropnie to brzmi

Accio

Jakiś czas temu był szał na słowo ,,luby/a" i też ludzie mieli dość po czasie :p

bazienka2

Mnie bardziej zażenowało stwierdzenie "takie proste rozweselanie". Dla kogo to niby miało być wesołe? Bo raczej nie dla matki autorki.

ohlala

A jaki jest Twoim zdaniem odpowiedni kontekst dla "matuli"?

StaryTapczan

Moim zdaniem „matula” jest całkiem urocze, pokazuje stosunek do matki, wiecie, szacunek, miłość itd. Jasne, nie ma nic złego w po prostu „mamie”, ale to całkiem fajne, kiedy ktoś nie wstydzi się mówić o swoich rodzicach w taki sposób. Na pewno wolę słyszeć od kogoś „moja matula” niż „moja matka” lub „moja stara”.

blackwhite5

Dla mnie Matula ma wydźwięk humorystyczny i mówię tak do mamy, gdy mam dobry nastrój

ToTylkoJa90

A dla mnie matula,jak dla kilku osób wyżej, ma bardzo pozytywny wydźwięk.

PrawieTakSamo

Naprawdę? U mnie w rodzinie przyjęło się, że matula to po prostu zgrubienie od mamy, więc z reguły nikt tak nie mówił, aby nie obrazić swojej rodzicielki itd. Plus pozostawia to taki niesmaczny wydźwięk. Jestem w szoku, że komuś może to się kojarzyć z czymś miłym, uroczym.

Anonimolina

@PrawieTakSamo, aż sprawdziłam w słowniku i matula rzeczywiście jest zdrobnieniem.

PrawieTakSamo

@Anonimolina Wooow, mózg roz.. rozwalony xd

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
SelfishAngel Odpowiedz

Posmakowalas własnego lekarstwa.

StaryTapczan Odpowiedz

Ja często straszę domowników lub współpracowników. Niecelowo, niechcący. Podobno bardzo cicho chodzę i nikt nie słyszy, kiedy się „skradam”. Ostatnio już trzy dni z rzędu wystraszyłam tak moją szefową. Poszłam do niej z jakąś sprawą, odzywam się „Dzień dobry”, a ta w krzyk. Innym razem zaszłam ją od tyłu, już chciałam coś powiedzieć, kiedy odwróciła się i zobaczyła mnie stojącą za nią (poza nami nikogo nie było) i znów prawie na zawał zeszła. To samo w domu, idę do kuchni, mój facet grzebie w lodówce, podchodzę do niego, zaczynam coś mówić, a ten w krzyk. Doszło do tego, że szefowa kazała mi krzyczeć z daleka „UWAGA IDĘ”, pozostali też już pomału o to proszą.

Corazwiecejpustki

Podchodz do szefowej codziennie i pros o podwyzke. Codziennie, az dostaniesz.

CyraneczkaZKoviru Odpowiedz

I bardzo dobrze, stara szkapa z Ciebie a nie rozumiesz jak ktoś mówi nie? Dziwie się że matka tak długo z Tobą wytrzymała.

DisabledBunny Odpowiedz

I wiedząc jakie włosy ma twoja mama oraz, że lubi spać w takich koszulkach od razu pomyślałaś o Samarze?

fyfaen Odpowiedz

Czy tylko ja uważam takie wieczne straszenie innych ludzi za żałosne? Mnie to zawsze strasznie irytowało i jestem przez to postrzegana jako sztywniara z kijem w tyłku, bo zamiast śmiać się do rozpuku, okropnie się wkurzam. Uważam, że są lepsze sposoby na rozweselenie kogoś, tym bardziej, że można trafić na osobę ze słabszym sercem i dopiero wtedy będzie karuzela śmiechu :)

Vito857 Odpowiedz

Masz za swoje.

Dragomir Odpowiedz

Jak dostanie zawału to się skończy pajacowanie.

Dodaj anonimowe wyznanie