#6yAha
- Co robisz? - zapytałem patrząc jak on z mozołem szoruje po krawędzi sedesu - miejscu, które bardzo często jest uświnione kropelkami moczu.
- Hehe... - zagruchał z ukontentowaniem dowódca. - Robimy psikusa świeżakowi.
No, tak. Kocenie nowych żołnierzy. Patrząc jak szczoteczka pokrywa się coraz większą ilością syfu ze wszystkich zakamarków sedesu i mając świadomość, że ktoś to włoży do ust, pociągnęło mnie na odruch wymiotny.
-Ty, może dajcie spokój z tym numerem? - postanowiłem stanąć w obronie przyszłej ofiary - Bo, wiesz tu jest sporo syfu. - kontynuowałem - To całe kolonie pieprzonych zarazków kałowych. Człowiek może się od tego poważnie rozchorować...
Dowódca usiłując właśnie ufajdanym butem zdjąć ze szczoteczki kawałek zużytego papieru toaletowego, co to się do niej przykleił, mruknął:
-E, tam... Ty się jakoś, młody, nigdy nie rozchorowałeś. Hehe...
W tym momencie mój głośny paw, niczym wodospad Niagara, chlusnął na kafelki.
Do dziś mi słabo, gdy o tym pomyślę.
To na pewno ma głębszy sens, jakaś forma zahartowania organizmu czy coś.
Kogo ja oszukuję :D
Obrzydliwe ;o najszczersze wyrazy współczucia!
Dołączam się.
Chyba bym mu nasrał później do kanapki w odwecie i upajał się jak zagryza podaną przeze mnie "nutelle". No nie odpuściłbym. Współczuję towarzyszy.
Dowódcy byś nasrał do kromki? Chyba byś musiał być idiotom, albo masochistą 😊
'idiotom' na pewno.
Jaki z tego dowódcy turbośmieszek... Szczyt chamstwa i prostactwa...
Z tego co słyszałem, takie i lepsze rzeczy działy się podczas obowiązkowej służby..
Co nie zmienia faktu
Mój tata często musiał szorować kible za karę, zresztą nie tylko on.
@Asceptio u nas nawet na obozach harcerskich ci, co mają wartę, szorują kible 😂
To miało być śmieszne wg niego? ;_;
Muszę ostrzec kuzyna, który idzie do wojska.
Serio??? Prosze cie... to była obowiązkowa, takie rzeczy już się nie dzieją. W wojsku już praktycznie nie istenie fala.
Garbi, nie żeby coś, ale co ty pier....? TO jest pozostałość po fali. Kiedyś jak była fala, to i 20 chłopa na 1 parapecie się zmieściło.
Haha xdd może źle ujęłam to co myślę. Masz rację, to jest pozostałość po fali, faktycznie coś takiego jeszcze się dziej, ale chodziło mi o to, że fali z przed.... nw. może 20 - 25 lat nie porównasz już do tej dzisiejszej :) Dlatego tak to ujęłam, że fali już nie ma ---- my bad :)
Ale fajnie napisane!!
Nie wspominaj o tym dziewczynie/ żonie
Nie rozumiem jak tak można robić...
Zrób mi taki "kawał"
*zrób mu