#6ouGm
Dzień Kobiet, tylko mnie kupił prezent, byłam w siódmym niebie kiedy otwierałam szczelnie zamknięte drobiazgi jakie miały mi się spodobać. I faktycznie, uderzył w dychę z moim gustem. Przełamałam się i rzuciłam mu się w ramiona, odwzajemnił i mój uścisk i pocałunek w policzek. A potem słowa:
- Cieszę się, że ci się podoba. Moja dziewczyna wybierała dla ciebie.
I w tym momencie usłyszałam, jak mi serce pęka...
Friendzone ;/
Zapalmy dla niej znicz friendzonu. [*]
{*}
(*)
|*|
(*)
|*|
/*
[*]
[*]
[*]
Auć. Nigdy wcześniej nie wspominał, że kogoś ma? To wręcz niewiarygodne... Slaba sytuacja 😐 trzymaj się!
Uczcijmy minutą ciszy ludzi poległych we friendzone :(
[*]
I oto kolejny dowód na to, że dziewczyny też spoczywają w friendzone.
Friendzone forever pozdrawia :v
Trochę przykre.
Friendzone lvl hart ;) nic się nie martw znajdziesz kogoś kto będzie tylko Twój :)
*hard, literówka ;)
Jestem w niemalże identycznej sytuacji, tylko u mnie trwało to ponad dwa lata... Ja podrywałam (może nie nachalnie, ale nie na tyle subtelnie, żeby mógł nie zauważyć), ogólnie flirtowaliśmy ze sobą, wszyscy nasi wspólni znajomi do mnie podbijali, że jaka by z nas to nie była para. Tydzień temu użył określenia "moja dziewczyna" w rozmowie ze mną, choć dzień wcześniej wyraźnie ze sobą kręciliśmy. I teraz już nie wiem jak mam się w stosunku do niego zachowywać, więc doskonale Cię rozumiem i życzę, żeby przestało ci zależeć.
Oooo fuck , ale z drugiej takie coś się widzi na pierwszy rzut oka , szkoda mi autorki bo domyślam się że to musiało strasznie boleć...😞