#6ouGm

Od kilku ładnych miesięcy podkochuję się w koledze z klasy. Nigdy się go nie pytałam o związki, stroiłam się dla niego, zagadywałam i słuchałam co ma do powiedzenia. Kiedy zaprosił mnie na kawę, byłam cała w skowronkach. Świetnie się dogadujemy, a ja jak typowa kobieta w głowie już ułożyłam sobie scenariusz pogodnego życia oraz na starość dwóch bujanych foteli koło siebie.

Dzień Kobiet, tylko mnie kupił prezent, byłam w siódmym niebie kiedy otwierałam szczelnie zamknięte drobiazgi jakie miały mi się spodobać. I faktycznie, uderzył w dychę z moim gustem. Przełamałam się i rzuciłam mu się w ramiona, odwzajemnił i mój uścisk i pocałunek w policzek. A potem słowa:
- Cieszę się, że ci się podoba. Moja dziewczyna wybierała dla ciebie.

I w tym momencie usłyszałam, jak mi serce pęka...
Taminamina Odpowiedz

Friendzone ;/

EmmaBorutek

Zapalmy dla niej znicz friendzonu. [*]

Jasnosiwa

{*}

Werth

(*)

Gryfonka

|*|

mkyz007

(*)

MistycznaGalaretka

|*|

Keskniesekszboczuchu

/*

JoffreyBaratheon

[*]

boboboo

[*]

Flecistka

[*]

Zobacz więcej odpowiedzi (11)
VWb3 Odpowiedz

Auć. Nigdy wcześniej nie wspominał, że kogoś ma? To wręcz niewiarygodne... Slaba sytuacja 😐 trzymaj się!

RazDwaTrzyKupaPatrzy Odpowiedz

Uczcijmy minutą ciszy ludzi poległych we friendzone :(

CodziennieToSamo Odpowiedz

[*]

Gamegirl Odpowiedz

I oto kolejny dowód na to, że dziewczyny też spoczywają w friendzone.

roztopionykarmel Odpowiedz

Friendzone forever pozdrawia :v

CzlowiekPrzypal Odpowiedz

Trochę przykre.

panikot Odpowiedz

Friendzone lvl hart ;) nic się nie martw znajdziesz kogoś kto będzie tylko Twój :)

panikot

*hard, literówka ;)

AdoreLife Odpowiedz

Jestem w niemalże identycznej sytuacji, tylko u mnie trwało to ponad dwa lata... Ja podrywałam (może nie nachalnie, ale nie na tyle subtelnie, żeby mógł nie zauważyć), ogólnie flirtowaliśmy ze sobą, wszyscy nasi wspólni znajomi do mnie podbijali, że jaka by z nas to nie była para. Tydzień temu użył określenia "moja dziewczyna" w rozmowie ze mną, choć dzień wcześniej wyraźnie ze sobą kręciliśmy. I teraz już nie wiem jak mam się w stosunku do niego zachowywać, więc doskonale Cię rozumiem i życzę, żeby przestało ci zależeć.

Panczo Odpowiedz

Oooo fuck , ale z drugiej takie coś się widzi na pierwszy rzut oka , szkoda mi autorki bo domyślam się że to musiało strasznie boleć...😞

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie