Pewnego razu zauważyłem, że ilość i gęstość włosów na mojej brodzie zaczyna wyglądać nieco nieapetycznie, więc, długo się nie zastanawiając, postanowiłem szybko się ogolić. Biorę w garść jednorazówkę, używaną bynajmniej nie raz, i nakładam trochę pianki na twarz. Patrzę na żyletkę - kurde, trochę włosków zostało, nie będzie się dobrze golić. Myślę sobie - przeczyszczę na szybko. I co zrobiłem?
Zupełnie nie myśląc, palcem wskazującym przejechałem szybko i mocno po trzech ostrzach, w celu odwłosienia rzeczonej jednorazówki. W tym samym momencie uświadomiłem sobie, co zrobiłem. Spojrzałem na piękne trzy czerwone kreski na palcu. Bolało.
Tracę wiarę w swój mózg.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak miałam 5/6 lat to przejechałam jednorazówką po języku bo chciałam, żeby był gładki ☺🔫
I był?
Nie 😔
Następnym razem spróbuj plastrami do depilacji- będzie lepszy efekt i na dłużej;)
Ja próbowałam przegryźć metal..Troszeczkę wyszczerbiony ząb
Ała, boże też podobnie zrobiłam...
Może nie w temacie, ale patrząc na twoją nazwę Obito...
Dlaczego Tobi nosi maskę?
Bo mu mordę Obito XD
Kiedyś nie zauważyłam, że się zacięłam i szybko pociągnęłam w dół. Zaczęło boleć po dopiero dluższej chwili, rana na 6cm i 0.5 cm. Maszynka zadziałała jak obieraczka
Też tak zrobiłam, goląc nogi pierwszy raz!
ja przy goleniu nóg jakimś cudem obciąłem sobie kawałek paznokcia xD
Pewnie chodzi o to że przejechała palcem po maszynce kiedy pierwszy raz używała. Pewnie jak połowa ludzi xD
Zawsze tak robię i nigdy się nie przeciąłem. Najważniejsza jest technika.
Maszynka jednorazowa jest jednorazowa, bo nie ma wymiennych ostrzy, w przeciwieństwie do wielorazowych.
Jako dziecko też tak zrobiłam, pamiętam to uczucie, więc łączę się w bólu ;')
Interesujące. Połowa ludzkości miała taka przygodę. Zazwyczaj nie narzekam, ale naprawdę to jest aż tak warte uwagi?
oh tak, autor jeszcze książkę napisze ;)
Moje palce...
Ja kiedyś przyszłam do rodziców z całą zakrwawioną twarzą mówiąc że ja tylko "chciałam się pomalować tatusia szminką"...