#6h9A0

Jechałam sobie kiedyś pociągiem. Nieszczęśliwie los dał mi miejsce pośrodku poczwórnego siedzenia. Zajęłam miejsce obok tego przy oknie. Po chwili do przedziału wszedł młody chłopak, który od razu przyciągnął mój wzrok - był naprawdę przystojny! W dodatku w ręce trzymał książkę i to taką, którą uwielbiałam. Niestety, jestem nieśmiała, więc nawet to nie skłoniło mnie do rozpoczęcia rozmowy. Usiadł obok mnie, koło okna.

I tak jedziemy, droga daleka, po chwili zmęczona trudami dnia usnęłam. Nie wiem, ile spałam, ale gdy się obudziłam poczułam, że na czymś leżę. Prawdopodobnie na ramieniu. Na początku się przestraszyłam, a później, zachęcana przez moją romantyczną duszę, myślę - co za idealny sposób na nawiązanie znajomości! Zasnęłam mu na ramieniu!

Otwieram więc oczy, wybąkuje przepraszam, a tam ... Jakiś spocony, otyły pan w średnim wieku. Czar prysł. Speszona odwracam twarz, patrzę, a tuż przede mną siedzi ten przystojny chłopak. Nasze spojrzenia się spotkały, a on posłał mi czarujący uśmiech. Już, już na końcu języka miałam jakieś śmieszne zdanie, które mogłoby przekonać go do mojej osoby, kiedy on pierwszy otworzył usta i powiedział:
- Przepraszam, ale chyba się pani trochę obśliniła.
I miał rację. Nie trochę, bo pół twarzy miałam we własnej ślinie. Nigdy wcześniej nie śliniłam się w nocy, ale akurat tego dnia, w pociągu, musiałam wyglądać jak upośledzony buldog.

Również pan, na którym wcześniej się oparłam, zauważył w tym momencie, że nie oszczędziłam jego kurtki i wydał z siebie ciche "fuj". Ja zaczęłam go przepraszać, on standardowo mówić, że nic się nie stało i tak dalej.

Na samym końcu dobiła mnie pani siedząca w rogu, która podała mi chusteczkę i z miłym uśmiechem powiedziała:
- Proszę się nie martwić, każdemu się może zdarzyć. Ludzie, którzy głośno chrapią zwykle mają takie problemy. Może powinna pani zbadać zatoki?
Po tym zdaniu szybko umknęłam do toalety. A następnie na koniec składu, gdzie przesiedziałam resztę drogi.
Vibha Odpowiedz

Swoją drogą, miałaś bardzo przyjemnych towarzyszy podróży, każdy starał się być miły :)

NoToSuper

Może oprócz tego pana

gitarzystka

NoToSuper Myślę, że byłabyś innego zdania, gdyby obśliniła Cię kompletnie obca osoba. :P

AnonimoweToNieznane

Ale mógł ją spróbować zrozumieć

Wiewior627

NoToSuper Wymsknęło mu się ciche "fuj". Nic dziwnego, w końcu ktoś mu obślinił kurtkę, ale jak dziewczyna zaczęła przepraszać, to starał się być miły.

gitarzystka Odpowiedz

No dobra, ta sytuacja była naprawdę wstydliwa. Też by mi było głupio, a to rzadkość. Współczuję przypału, ale przynajmniej masz co opowiadać. :D

brudnaklawiatura Odpowiedz

Pewnie ślinka Ci ciekła, bo śnił Ci się ten chłopak. :)

KredkoManiaczka Odpowiedz

Bardzo miłe i dojrzałe zachowanie tych ludzi :) Nie przejmuj się, bo pewnie już dawno o tym zapomnieli ;)

konfitura Odpowiedz

Aż mi się przypomniały książki "Percy Jackson" i sławne "ślinisz się przez sen".
A Ty autorko autorko się nie przejmuj - widzisz jak wszyscy się o Ciebie troszczyli :d

meleficent

Może autorka i ten cudowny facet skończą jak Percy i Annabeth. :)

UnknownA Odpowiedz

Mimo wszystko mili ludzie ;)

Optymistka0 Odpowiedz

O jeju... W takiej sytuacji tylko cieszyłabym się że nikt mnie tam nie zna haha 😄

Mitty Odpowiedz

Przynajmniej wiesz, że powinnaś zbadać zatoki xd

Climino Odpowiedz

Ale w sumie to mili ludzie, mi pewnie też byłoby wstyd (ślinię się strasznie, w ogóle mam wrażenie, że zawsze mam za dużo śliny w ustach), mimo tego pewnie bym się z nimi zaprzyjaźniła

Borysoth23 Odpowiedz

Kąciki mych ust uniosły się w górę :D

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie