#6dfkY

Raz na jakiś czas lubię brać długie kąpiele. Gdy tak się wyleżę, nigdy nie zakładam od razu ciuchów, tylko narzucam na siebie szlafrok lub ręcznik, żeby skóra "przeschła". Zauważyłam, że po takiej kąpieli nie trzymam za dobrze moczu.

Ostatnio po wylegiwaniu się w wannie, owinięta szlafrokiem, z mokrymi włosami poszłam do pokoju siostry. Rozmawiam z nią, a tu nagle czuję, że po nodze coś mi płynie.

Na moje szczęście siostra była do mnie tyłem i ma w pokoju panele. Rzuciłam, że idę po ręcznik bo trochę nakapało mi z włosów. Rzuciłam się pędem do łazienki. Gdy już wracałam do pokoju siostry, jej chłopak robił dużego kroka nad mokrą plamą i powiedział, że chyba nam się kot zlał...
Ndriu91 Odpowiedz

Zacznij ćwiczyć mięśnie kegla, powinno pomóc.

MefedronoweLove

mięśnie kręgla

SasiadZGory

Po prostu zacznij grać w kręgle.

hatesmog

Ćwiczę od ok. roku prawie codziennie i praktycznie nic nie pomogło.

crimsoneye Odpowiedz

Zwierzęta biorące winę za właścicieli - skąd ja to znam :D

Synex12

Bo jesteś takim zwierzakiem? 😂😉

xxxhorse

Mój narzeczony zawsze jak pierdnie to zwala winę na naszego królika.

slackerbitch Odpowiedz

To nie mocz, a woda, która wlała Ci się podczas kąpieli do pochwy. Uroki kąpieli w wannie.

LekarzDomowy

Potwierdzam: też tak mam

nata

Nigdy tak nie miałam.

20CmWeFlaku Odpowiedz

Prawie trafił, nie kot tylko "pussy" :D
#grasłów

Bluestar

Po polsku to nie jest śmieszne. Ale szanuje, żart fajny.

ChristopheGiacometti Odpowiedz

i wina padła na kota?:(

Marzenka Odpowiedz

Tez tak mam po upojnej nocy z ksiedzem

Jessi Odpowiedz

No i co dalej?

Dodaj anonimowe wyznanie