#6bcHZ
Pewnego razu będąc w amoku swawoli, latając po całym domu z bratem od piwnicy po drugie piętro, spektakularnie zjebałem się ze schodów (a wypada wspomnieć, że schody były betonowe). Ja oczywiście w płacz, brat stoi na górze schodów i nie ogarnia co się dzieje, przybiega ojciec, sprawdza, czy się nie połamałem; a ja - biorę jego rękę, i wypluwam dwa, małe, białe odłamki. Pierwsza jego myśl: "młody właśnie pozbył się skutecznie dwóch jedynek". Nic bardziej mylnego.
Dużo bym dał, żeby zobaczyć jego minę po tym, jak dowiedział się, że te dwa, małe, białe odłamki - to tic-taki :)
Hahaha xD
Genialne wyznanie!
Oddałeś tic-tacki w prawie nie naruszonym stanie :D
Nostalalgiczne to i zabawne :)
Wiesz, ci znaczy "nostalgicznie"??
mniejszeodtrzy- autorka komentarza użyła słowa "nostalgia" zapewne dlatego, że ogarnęła ją tęsknota za dawnymi latami. Nic więc dziwnego, że padło to właśnie słowo. Wystarczy takie wyjaśnienie? :)
Zaiste hrabio/ hrabino
"spektakularnie zjebałem się ze schodów" xD
Myślałam, że kawałek betonu odgryzłeś :D
Gumy Turbo nadal są dostępne w sklepach
Słoneczny patrol. ❤
hahahaha "Młody właśnie skutecznie pozbył się dwóch jedynek" :D
Ej. Przysięgam, że mam de ja vu ;-; jak to sie stało o-o
//save// ---> tictakiout
Padlam 😂