Nie wiem jak można takich rzeczy nie zauważyć. Ok, rozumiem, może autorka nie ma węchu (bo krem do depilacji specyficznie pachnie) ale nie widzieć napisu czy nawet głupiego obrazka "nogi" czy "okolic bikini" to już dziwne.
Ta historia już któryś raz okrąża internet aczkolwiek kiedyś byłam u fryzjerki i powiedziała że jedna jej klientka tak zrobiła. Nie wiem jakim cudem nie zauważyła(a tym bardziej nie poczuła) że to nie odżywka, ale do teraz ma gigantyczne problemy z włosami
bazienka
nom jeszcze z farba czy tam rozjasniaczem bym zrozumiala, bo to potrafi walic jak malo co
ale z odzywka? one zwykle ladnie pachna...
Po pierwsze odżywki/maski nie nakłada sie na skórę głowy tylko na długość, po drugie krem do depilacji w trakcie działania śmierdzi spalonymi włosami, po trzecie jest zupełnie inna gęstość włosa, więc uważam że to niemożliwe i tak jak opowieść jakieś fryzjerki i to wyznanie to parafraza jakiegoś żartu z serii,, tylko nie nakładaj tego na glowe''
Sky321
Odżywki/maski jak najbardziej można nałożyć na skórę głowy, jeśli masz taką potrzebę i skład jest odpowiedni.
Gshcy
Owszem w momencie kiedy myje się skórę głowy odżywka, natomiast nie zostawia się jej na tak długi czas żeby była w stanie wypalić włosy nawet w takim wypadku
Sky321
Są różne szkoły, ale najczęstszy sposób niezwiązany z myciem jaki znam to nakładanie odżywki z dodatkiem glinki na skórę głowy i zostawienie tego na jakieś kilka, kilkanaście minut. Niektórzy dodają jeszcze zioła, inni użyją samej odżywki prosto z opakowania. Wszystko w zależności od potrzeb i typu skóry. Robi się to, żeby zredukować przetłuszczanie, odbić włosy u nasady, pobudzić porost itd.
Natomiast to czy wyznanie jest prawdziwe, to już inna sprawa.
ale jak? przeciez to tak charakterystycznie smierdzi, ze nie da sie tego przegapic...
Może nie poczuła. A, czekaj, to by znaczyło, że peruka jest w tej chwili mniejszym problemem ;)
Nie wiem jak można takich rzeczy nie zauważyć. Ok, rozumiem, może autorka nie ma węchu (bo krem do depilacji specyficznie pachnie) ale nie widzieć napisu czy nawet głupiego obrazka "nogi" czy "okolic bikini" to już dziwne.
Ta historia już któryś raz okrąża internet aczkolwiek kiedyś byłam u fryzjerki i powiedziała że jedna jej klientka tak zrobiła. Nie wiem jakim cudem nie zauważyła(a tym bardziej nie poczuła) że to nie odżywka, ale do teraz ma gigantyczne problemy z włosami
nom jeszcze z farba czy tam rozjasniaczem bym zrozumiala, bo to potrafi walic jak malo co
ale z odzywka? one zwykle ladnie pachna...
Po pierwsze odżywki/maski nie nakłada sie na skórę głowy tylko na długość, po drugie krem do depilacji w trakcie działania śmierdzi spalonymi włosami, po trzecie jest zupełnie inna gęstość włosa, więc uważam że to niemożliwe i tak jak opowieść jakieś fryzjerki i to wyznanie to parafraza jakiegoś żartu z serii,, tylko nie nakładaj tego na glowe''
Odżywki/maski jak najbardziej można nałożyć na skórę głowy, jeśli masz taką potrzebę i skład jest odpowiedni.
Owszem w momencie kiedy myje się skórę głowy odżywka, natomiast nie zostawia się jej na tak długi czas żeby była w stanie wypalić włosy nawet w takim wypadku
Są różne szkoły, ale najczęstszy sposób niezwiązany z myciem jaki znam to nakładanie odżywki z dodatkiem glinki na skórę głowy i zostawienie tego na jakieś kilka, kilkanaście minut. Niektórzy dodają jeszcze zioła, inni użyją samej odżywki prosto z opakowania. Wszystko w zależności od potrzeb i typu skóry. Robi się to, żeby zredukować przetłuszczanie, odbić włosy u nasady, pobudzić porost itd.
Natomiast to czy wyznanie jest prawdziwe, to już inna sprawa.
Gorzej jak się pomyli klej z pastą do zębów.
Hej, pamiętam to wyznanie. Boże, jestem stary.
I nie zauważyłaś, że ta odżywka śmierdzi?
Nie WTF tylko to śmierdzi wypalanym włosem u nasady, nie da się tego przegapić
Jak już się czepiamy to rozpuszcza keratynę, co nie zmienia faktu że śmierdzi palonymi włosami, jak nie wiesz to albo nie próbowano albo brakuje węchu
Debil tylko nie czyta.
Czytam :)))