#6Aitm
Miałam taką sytuację, i wcale nie uciekłam. Ale to nie z powodu mojej wrodzonej odwagi.
Mam chore serce, silne emocje źle na mnie wpływają. Muszę na siebie uważać na każdym kroku.
Teraz wyobraźcie sobie, że wracam z pracy do domu, musiałam zostać dłużej, więc gdy szłam ulicą, była ona praktycznie pusta. Idę spokojnie, niczego się nie spodziewając, nagle zza rogu wypada człowiek, cały we krwi, po momencie podchodzi do niego facet w białym fartuchu, z nożem od krwi w ręce. Spojrzał na mnie jak na kolejną ofiarę i zaczął biec w moją stronę.
Dalej nie wiem co się stało. Obudziłam się w szpitalu, dowiedziałam się tylko, że ktoś anonimowo zadzwonił na pogotowie i powiedział na jakiej ulicy mogą mnie znaleźć. Żadnych świadków, nic. Widocznie "żartownisie" uciekli.
Cieszę się tylko, że mieli tyle odwagi w sobie, by zadzwonić na pogotowie.
To nawet zdrowy człowiek może dostać zawału...
Ja bym pewnie tez tak zrobiła, a wcześniej wrzasnęła i posikala sie ze strachu....
Ich numer został zarejestrowany, można ich jeszcze ukarać.
Wydaje mi sir ze moze być problem. Obowiązkiem obywatela w takiej sytuacji, jest udzielić pomocy. Wezwanie pogotowia też się di tego zalicza. A wystraszenie kogoś nie jest łamaniem prawa. Aczkolwiek mogę się mylić.
Nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.
Art. 157 § 2 k.k., wszczyna się prywatnie.
Z prawnego punktu widzenia można (jeśli to oni dzwonili), ale z moralnego... chyba lepiej nie uczyć ludzi, że mogą wpaść przez to, że zadzwonili na pogotowie, bo następnym razem nie zadzwonią, a tego chyba nie chcemy.
Derp
Wyobraź sobie, że to akurat można sprawdzić. Autorka z pewnością poznała by twarze.
Hydroksyzyna
Niekoniecznie, żartownisie byli przebrani, jeden mógł mieć całą twarz umazaną w krwi, drugi - skoro miał już coś w rodzaju kitla lekarskiego, to być może jeszcze maskę na twarzy. A nawet gdyby nie, to wątpię, że ja w takiej przerażającej sytuacji zapamiętałabym twarze tej dwójki.
I to jest argument za tym, żeby ich nie ukarać? Jeśli jest taka możliwość, to należy spróbować.
Oczywiście, że nie. Poddałam tylko w wątpliwość zdanie "Autorka z pewnością poznałaby ich twarze".
Nienawidzę takich rzeczy. Nienawidzę! Straszenie ludzi nie jest fajne, nie można znać ich rekacji, nie można wiedzieć, jak zareagują. A takie pranki mogą się skończyć śmiercią. Osobiście to chyba bym zabiła kogoś, kto mnie przestraszył w taki sposób. Albo chociaż użyła paralizatora albo gazu pieprzowego. :')
Ludzie czasami są bezmyślni.. Nie zastanawiają się nad konsekwencjami :( i tak dobrze, że zadzwonili na pogotowie a nie zostawili Cię na pastwę losu .
Zastanawia mnie kto nabija tym żartownisiom odsłony na YouTube, skoro wszyscy są temu przeciwni?
Dobra uwaga podłączam się pod nią, mozna rozbawić wielu ludzi. Jasne ze każdy z ich ,, ofiar" moze miec jakies problemy zdrowotne, ale zdrowa osoba po dowiedzeniu się o tym, że to był żart moze sie co najwyżej wysokiej adrenaliny nabawić i sama pewno po czasie śmieje się z rekacji, tak jak ludzie na ukryta kamera gdzie nie są straszne, a raczej absurdalne jak zamiana drzwi w toalecie, czy naga pielęgniarka.
@homohabilis123, ale nawet dla zdrowej osoby może się to skończyć źle - wystarczy że np. zacznie uciekać i wpadnie pod samochód, albo ze strachu popuszcza jej zwieracze. Zresztą nawet nic nie musi się dziać, wystarczy ze nabawisz sie nerwów i masz zepsuty dzień :/
@homohabilis123 powiem Ci, że nie mam kłopotów zdrowotnych ale kiedy mój były już chłopak wpadł kiedyś na genialny pomysł wystraszenia mnie, to zamarłam na kilka sekund a potem po prostu go opieprzyłam. I nawet teraz po paru latach nie uważam, że to było zabawne i nie śmieję się ani ze swojej reakcji ani z tego "żartu". Nienawidzę bycia straszoną.
@ToTylkoJa90 nie mam pojęcia kto to ogląda i czemu ludziom się to może podobać.
Wlasnie dlatego nie lubie takich filmików. Straszenie ludzi wcale nie jest zabawne, juz raz czytałam w internecie o kobiecie, która została tak wystraszona i zawału dostała
Zawsze jak oglądałam filmiki tego typu to się zastanawiałam, jakim to trzeba być debilem i co by było, gdyby trafili właśnie na kogoś z chorym sercem... teraz już wiem, chociaż w sumie nie trudno się tego domyślić 😜
Dlatego nie oglądaj, bo im tylko wyświetleń nabijasz, a wyświetlenia=kasa+popularność
Szkoda słów na ich głupotę...
bardzo nieodpowiedzialna postawa tych ludzi... dobrze, że to tylko tak się skończyło
Kiedyś mnie też próbowali wystraszyć ale nie spodziewali się że ktoś może latać późnym wieczorem po mieście z flamastrem paintball'owym i nie zawaha się go użyć.