#5nDBM

Moja dziewczyna jest strasznie aspołeczna i ciągle siedzi w domu. Nigdy nie mogę jej namówić na jakiekolwiek wyjście, żeby się spotkać ze znajomymi czy cokolwiek. Ostatnio dowiedziałem się, że kiedy jestem w pracy, to mnie zdradza. I nie, nie wychodzi z domu - zdradza mnie z kimś przez internet. Przyznała mi się, że czasem nawet kiedy robiłem coś w domu w innym pokoju, to ona zabawiała się z nim przez kamerkę.
PaniDyrektor Odpowiedz

Zapomniałeś zmienić ,,dziewczyna” na ,,była dziewczyna”.

Brzydkipodludz Odpowiedz

Wywal ją z domu na jej aspołeczny tyłek.

Brzydkipodludz

@Morgenrot stąd że on pracuje, a ona cały czas siedzi w domu i najprawdopodobniej większość czasu spędza przed komputerem. Najlepiej jest po prostu pozbyć kogoś takiego ze swojego życia.

FoxyLadie

Albo jest bogata albo dostała spadek albo pracuje z domu albo straciła pracę i szuka...

Vampire7

Tak, szuka pracy....na seks kamerkach hahaha

Selevan1

A wiesz ile forsy na seks kamerach może zarobić?

Lunathiel

Etanolansodu - yyy... Kosztem ludzi, którzy sami chcą za to płacić? XD Btw, nie czaję skąd zawsze takie oburzenie o taką pracę xD Przecież laski zarabiające na kamerkach zwykle nie robią nikomu krzywdy, a ludzie zachowują się jakby z premedytacją rozbijały rodziny (one, a nie ich klienci xD).

Also, można pracować zdalnie albo mieć zawód niewymagający wychodzenia, nie wiem co w tym takiego dziwnego.

Lunathiel

Etanolansodu - A to to tak, wiadomo. W sensie też nie byłoby w tym nic złego jeśli laska spotykałaby się z kimś kto o tym wie i to akceptuje. A tak to zwyczajna zdrada i to wybitnie żenująca :')

PaniPanda

@Lunathiel, wszystko spoko, masz rację, ale dziewczyna była w związku, jak to robiła, i nie wiadomo czy dla pieniędzy:)

Silverwings7 Odpowiedz

Nie rozumiem ludzi, którzy uważają, że seks przez kamerki to nie zdrada. Sama poznałam tak swojego obecnego faceta. A rozmowy czy wspólna masturbacja chcąc nie chcąc tworzą pewnego rodzaju więź pomiędzy użytkownikami.

Lunathiel

Casanunda - Ale ty musisz mieć przykre doświadczenia z facetami.

Silverwings7

Casanunda to prawda, że istnieją tacy mężczyźni, ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Niektóre kobiety traktują mężczyzn jedynie jako partnerów seksualnych i wzajemnie. Nie wyklucza to, że dwoje ludzi może poznać się w takich a nie innych okolicznościach i się zakochać. A to, że ty "bzykasz" kobiety i jesteś takim kasanową to już twój problem. Jedynie współczuć takiego poglądu na świat. Bo my kobiety takie biedne i naiwne przecież. Mężczyzna król świata głoszący prawdę się znalazł.

Lunathiel

Silverwings7 - Nom, trafnie podsumowałaś. Szkoda tylko że sam zainteresowany raczej nic nie zrozumie, bo niby jak, przy tak tragicznie niskiej inteligencji emocjonalnej :') Kurde, ciekawe jak to jest, nie ogarniać koncepcji że mężczyźni są różni i miewają w życiu priorytety inne niż ruchanie XD No i koncepcji (uwaga, kontrowersyjna opinia!) że nie wszystkie kobiety odzywają się tylko żeby paplać głupoty które "kompletnie go nie interesują" XD

milA00 Odpowiedz

Wygląda na to, że chyba aż tak aspołeczna nie była...

rassdwa Odpowiedz

A ty zmiast ją wywalić na zbity... sam wiesz co, żalisz się na anonimowych.

Blessiwo1994 Odpowiedz

Rozumiem że Ty nie oglądasz porno i jej w ten sposób nie zdradzasz tak? Bo jak oglądasz to dla mnie jest to na tym samym poziomie :-) Ja od początku związku zawsze mówię że zabawiam się na kam i jeszcze nikomu to nie przeszkadzało, więc nie rozumiem podejścia że "zdradza".
Pozdro

bzrg

Jest pewna różnica jakościowa między fapaniem do porno a fapaniem do interaktywnej osoby, nawet jeśli oba przypadki lądują na tym samym ekranie.
Kwestia umowy, ofkors, ale jak się nie umawiali to zasadniczo w domyśle jest, że nie należy.

Sciomenihilscire

Porno - produkt masowy, dla wielu odbiorców. Zwykły filmik, na którego przebieg nie ma się wpływu, służący do szybkiego wzbudzenia podniecenia. Bezosobowy. Druga strona nie widzi odbiorcy.
Seks przed kamerką - rzecz indywidualna, gdzie wchodzi się w interakcję z drugą osobą; jak sama nazwa wskazuje, jest to seks z człowiekiem po drugiej stronie. Wybiera się partnera, zabawia go, mogą dojść (no pun intended) mniej bądź bardziej sprośne rozmowy i co najważniejsze, w przypadku jednego takiego partnera seksualnego, również jakaś zażyłość. A widać, że autor w otwartym związku nie był, nie zgodzili się wspólnie na taki, a bez ustaleń i obustronnego przyzwolenia, tak, to jest zdrada, bo jednak zdecydowana większość ludzi myśląc o związku, myśli o cechach jak lojalności czy wierność, zarówno emocjonalna jak i cielesna.

Dodaj anonimowe wyznanie