#5bdG5

Pracuję na magazynie.
Większość stanowią Hinduski, jest kilka Ukraińców, ale najmniej Polaków. Kto wykonuje najcięższą robotę? Oczywiście Polacy. Jesteśmy gorzej traktowani od obcokrajowców. Jak Ukraińców traktują normalnie, to Hinduski jak święte krowy.

Ostatnio nam kazali poprzenosić kartony - nic ciężkiego, jeden ważył może góra 2,5 kg. Hinduski zaczęły protestować, że nie będą tego robić, bo je ręce bolą, są zmęczone (po całym dniu siedzenia na tyłku) itp. Ostatnio im powiedziałam, żeby przestały się lenić, bo my nie będziemy za nie wszystkiego robić. Po tym jedna z nich poszła do kierownika, oburzona, że zwróciłam jej uwagę. Później wraca z kierownikiem, a ten krzyczy na mnie, że po co się wtrącam i skarżę.
Co to za sprawiedliwość? I jak niby mam nie mieć uprzedzeń do ich rasy...
Leniwe baby. Jeszcze zawsze po tym, jak wejdę po nich na stołówkę, to zawsze zastanę tam syf - resztki jedzenia na stole, porozlewane picie, nieumyte naczynia.

Czy te osoby są jakieś upośledzone? Czy wzięli jakieś księżniczki do pracy na magazyn?
Dragomir Odpowiedz

Tak wygląda rasizm - faworyzowanie jednej rasy/nacji a gorsze traktowanie innej. Zwłaszcza własnej, to już jest skur**syństwo, za które nikt, dosłownie NIKT nigdy nie podziękuje a takie goje robią to za darmo. Nagrywaj takie rozmowy a potem do sądu o dyskryminację, tylko w taki sposób nauczysz januszy byznesu równego traktowania.

Przypadektaki Odpowiedz

Tu nie ma znaczenia skąd któreś z was jest. Chodzi o to, ze wy się dajecie, a inni nie. Sprawdźcie jakie dokładnie macie obowiązki i róbcie tylko to co co musicie i ani jednej dodatkowej rzeczy więcej bezpłatnie. Nie sprzątajcie na stołówce, jedzcie tylko z własnych pudelek i to je myjcie.

upadlygzyms

Czyli zamiast narzekać i popłakiwać z cicha niczego nie robiąc, zacząć działać i kszałtować rzeczywistość według własnych wyobrażeń?
Hmm, dość ambitne oczekiwania.

worm Odpowiedz

Nie sprzątać po nich, odmawiać też sprzątania po innych to po pierwsze. Po drugie normy - spełniać je w 100% i ani palcem kiwnąć po więcej. Paczki nie wyjdą? Kartony zostaną? No jak masz do przeniesienia np. 200 kartonów to tyle przenosisz. Ani. Jednego Więcej.

Wiesz, gdzie jest problem? Reszta Polaków to oleje i będzie robić za innych. Jakiekolwiek rzeczy ekstra - niech płacą ekstra. Nadgodziny? Spoko, ale płacić. Plus nie mogą sobie planować nadgodzin (czyli groźby w stylu "albo będzie zrobione, albo nie wyjdziecie/zostajecie dłużej" tutaj nie mają zastosowania).

Wszystko dokumentować i pchać wyżej - pisać otwarcie, że robicie swoje, inni olewają i nie macie zamiaru robić za innych.

Dodaj anonimowe wyznanie