Od prawie pół roku mam szczeniaczka. Cała rodzina zachwycona tym maleńkim kudłatym szczęściem. Kochany jest. Jest też bardzo przyjazny. Każdy go kocha. Jednak gdy moja babcia zobaczyła go po raz pierwszy, to powiedziała tylko: „A gdy ja miałam kiedyś psa, to mnie wkurzał, to powiedziałam mojemu bratu i zabił go łopatą w lesie”.
Ja rozumiem, że można nie lubić psów, ale... ale to jest okropne. Już nigdy nie spojrzę na babcię jak wcześniej.
Dodaj anonimowe wyznanie