#5NZre

Jestem z moim chłopakiem już ponad 3 lata. Wczoraj mi powiedział, że nie jestem jego rodziną. Jeśli będziemy małżeństwem - to też nie rodzina. Rodzina to mama i siostra. Jeśli mielibyśmy dziecko, no to może wtedy.
Czy ja jestem nienormalna? Bo dla mnie rodzina to nie tylko ludzie, którzy dzielą z tobą DNA.
JoseLuisDiez Odpowiedz

Jeśli się nie hajtneliście to nie jesteście jeszcze rodziną.

AmigosForever Odpowiedz

Czy on nie jest przypadkiem z tych co mamusia i w tym wypadku siostra najważniejsze nade wszystko? Radzę przeprowadzić śledztwo w tej sytuacji droga autorko.

Hypnosis

@AmigosForever Jeśli tak to życzyć autorce szybkiego wyjścia z tego gówna.

xxksiazkoholiczka Odpowiedz

A ja uważam podobnie jak autorka. Narzeczony wszedł w skład rodziny gdy był moim chłopakiem, bo rodzina to nie tylko DNA, ale też uczucia i relacje.

Waniliowabeza Odpowiedz

Dla niektorych małżeństwo bez dzieci to nie rodzina. Rodzina - najpierw jest ta w ktorej sie urodziłeś, a potem ta ktora sam stworzyłeś. I tyle w temacie

Ultraviolett

Jedno i drugie to rodzina. Zmienia sie jedynie srodek ciezkosci.

Iguana69 Odpowiedz

Czyli jego matka i ojciec nie są rodzina. Może w ten sposób wytłumacz to mlotowi

3timeilosepassword

Według niego są, bo mają już dzieci xd

sznurowka Odpowiedz

"Kaszanka nie wędlina, a żona to nie rodzina" XD

livanir Odpowiedz

Kwestia dyskusyjna. Np. Ja nie uważam mojej matki i mojego brata za moją rodzine, mimo ze mamy więzy krwi, bo ich nie lubie. Za to rodziną nazywam moich ludzi z klubu- im bardziej ufam i na nich bardziej liczę.
Ale to wszystko kwestia interpretacji i światopoglądu, czy patrzymy ze strony psychologicznej, biologicznej, filozoficznej czy coś

kociambe Odpowiedz

Nie, nie jesteście rodziną. Po ślubie będziecie rodziną ale teraz nie jesteście więc się wstrzymaj z takimi wyskokami bo nie każdy to lubi.
Nie jesteś jeszcze częścią jego rodziny a trzy lata to wcale nie tak dużo.

Zenobiusz

Bo co, rodzina to po ślubie? A te wszystkie długie związki z dziećmi nie kwalifikują się na rodzinę, bo państwo nie wystawiło papierka? No chyba żart.

kociambe

związki z dziećmi to jak najbardziej rodzina. Para obcych ludzi będących razem rodziną nie jest.

Zenobiusz

Czy po 10 latach razem w związku to nadal będą obcy ludzie?

kociambe

będzie to związek dwojga ludzi, będą życiowymi partnerami ale nie rodziną. Mogą tworzyć dom i bardzo udany związek ale nie są rodziną. Zresztą to też kwestia nazewnictwa bo nieraz partner bywa bliższy niż bliski kuzyn.

Ebubu

Rodzina zaczyna się od przysięgi małżeńskiej. Wynika to z tradycji; macie jedno wspólne nazwisko, jeden dom, jeden majątek(wspólnota). Nawet jesteście przedstawiani jako państwo np. Kowalscy.

Dzieci to część na którą wbrew pozorom para nie ma 100 wpływu.
Rodzina to tylko 2+x?
Bzdura - Jak to sobie wyobrażacie... Małżeństwo 10 lat po ślubie, rodzi im się dziecko, dziecko w wieku lat 10 umiera - zdarza się niestety. Nie mają więcej dzieci, ale pozostają razem aż do śmierci. Czyli 10 lat nie są rodziną, przez kolejne 10 są rodziną, a później po śmierci jedynego dziecka przez te powiedzmy 30 kolejnych wspólnych lat już znowu nie są?

Poza tym według szerszego historycznego rozumienia rodzinę określa zarówno pokrewieństwo jak i powinowactwo. Zarówno twoja siostra jak i siostra twojej żony to też rodzina.

Ekoniks

Ebubu, a jeśli żona nie przyjmie nazwiska męża, to już nie rodzina? Trochę słabe rozumowanie.

Ebubu

Napisałem że wynika to z tradycji, a nie że zmiana nazwiska jest warunkiem tworzenia rodziny...

Kilian Odpowiedz

To zależy jak duże znaczenie ma dla Ciebie odpowiednie nazewnictwo. Po mojemu, to bez różnicy.

Vito857 Odpowiedz

Ja tak czasem mówię w żartach,ale żeby na poważnie...

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie