#5Ldom
Właśnie siedziałam jedząc śniadanie po zwleczeniu się z łóżka o 13, a do kuchni wszedł tata sprawdzając coś w telefonie. Kiedy mieszałam płatki, łyżka była nieludzko ciężka, od skrywanych uczuć drżała mi tak okropnie, że obijała się o brzegi miski, a ja nie potrafiłam w paraliżu skrywanych, rozszarpujących mnie wewnętrznie uczuć nawet jej puścić, odłożyć, nie umiałam zrobić nic. Wtedy w radio zaczęła się piosenka Alone - przy refrenie i słowach "I know I'm not Alone.." nie wytrzymałam napięcia, w płatkach pojawiły się moje łzy.
Kiedy piosenka zaczęła rozkręcać się w najlepsze, zamiast refrenu usłyszałam szybkie wyjęcie wtyczki z gniazdka i zdezorientowana zobaczyłam jak tata odszukuje i włącza na swoim smartfonie wersję "Facet to świnia" tak wiejską, że siłą rzeczy zakrztusiłam się ze śmiechu i płacz ze smutku zmienił się w radosne pociąganie nosem pełnym kataru i łez. Tata się uśmiechnął pod wąsikiem i myknął z kuchni, zostawiając smartfonik i wielkie wtf na twarzy mamy, która weszła do drżącej od tłustego bitu kuchni.
Tato, nie wiem skąd znasz angielski, czy w ogóle go znasz, ale Twoje wyczucie poprawiło mi humor do końca dnia :')
Też bym chciała mieć takiego ojca, a nie takiego co raczej by się śmiał z tego :(
Twój by się śmiał? To i tak lepiej niz u mnie. Mnie mój miałby w dupie 🙃
Czyli jakby obaj ojcowie mieliby Was "w dupie". Wyśmiać/olać, moim zdaniem chyba lepiej olać, niż dolewać oliwy do ognia śmiechem, ale obie sytuacje patologiczne.
Tata zawsze wie jak poprawić humor ☺
Czemu macie takich fajnych ojców? Zazdroszczę autorce.
Ja tez
Kochanego masz tatę.
Mój ma na mnie wyje....
I oczywiście to była wina faceta XD
Żal mi się robi osób, które piszą teraz w komentarzach, że autorka jest biedna bo miała złego chłopaka, a nawet nie wiedzą jaki on był i czy to nie była jej wina
Nie ma tu ani jednego takiego komentarza, specjalnie przeleciałem. No ale oczywiście wyznanie damsko-męskie, choćby połowicznie, a napisane przez dziewczęcie, to musi się jakiś przegryw przysrać. Idź zagrać sobie w Lola powyzywać ludzi, to może ci ciśnienie dziecko zejdzie.
Oho, już piwniczanka się przysrała do komentarza mówiącego prawdę. Weź awers idź się utop, jesteś załosnym przegrywem i nikt się tobą nie interesuje.
Minęło parę miesięcy a ja dopiero teraz odczuwam skutki mojego błędu.... to boli. :( ale byłem głupi, więc mam teraz za swoje...oby to minęło
Kochanego masz tatę.
Mój ma na mnie wyje....
Mój też
Mój również
Szkoda, że mój tata zmarł jak miałam 6 lat...
Minusy za to bo wychowywałam się bez ojca i nie wiem jak to jest mieć tatę!! :(
Nie przejmuj sie jest w tej grupie sporo ludzi bez empatii miej wyjebane , mojej przyjaciółki tata tez zginał tragicznie gdy miała sześć lat ...trzymaj sie
Jeny kto tak zawzięcie minusie wszystko? ;/ A tobie karlikowa współczuję :(
Gdzie Wy to jakieś minusy macie?
Masz świetnego tatę!
Jeśli ty zerwałaś z nim z jakiegoś błahego powodu to sama jesteś sobie winna
Nie jest wiadome kto zerwał - ani z jakiego powodu. Więc zakładanie, że to prawdopodobnie wina autorki jest słabe.