#5KeVP

Jakiś czas temu znajomi moich rodziców poprosili mnie, abym pod ich kilkudniową nieobecność nocowała u nich, pomagając starszej niani zająć się ich roczną córką. Chętnie się zgodziłam.

Jednego dnia podczas mojego pobytu w ich domu nie zapomnę nigdy... Czekałyśmy z panią Bożenką na obiad, gdy nagle zachciało mi się wypuścić z pozoru małego "cichacza". Pech chciał, że kiedy w domu było tak cicho, że można było spokojnie nasłuchiwać własnego bicie serca, wypuściłam najgłośniejszego bąka, jak nigdy dotąd, którego dźwięk odbił się echem o wszystkie ściany. A że się kompletnie tego nie spodziewałam, podskoczyłam na krześle, bo się wystraszyłam. Spaliłam niezłego buraka. Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy pani Bożenki - była zaskoczona i również się wystraszyła.

Postanowiłam, że zaimprowizuję i udam, że nie wiem o co chodzi, więc powiedziałam:
- Ale się wystraszyłam!!
Kiedy zapytała:
- A co to się stało?? Czy to coś w kuchni spadło? - wzruszyłam ramionami.
W czasie, gdy pani Bożenka poszła do kuchni sprawdzić co się stało, ja poleciałam do łazienki, żeby tam wypłakać się ze śmiechu.
kochajacapluszaki Odpowiedz

To jest chyba jeden jedyny plus tego że ludzie się starzeją, można czasami żartować XD

SixHoursLater

Z nich?? Jeżeli tak, to nie wiem czy to jestplus :/

kochajacapluszaki

Nie z nich, tak ogólnie mówię, chodzi mi o to ze przez to czasami jest po prostu śmieszne

McRAWICZ

nie jedyny ;) , chciałabyś, żeby wszyscy byli wiecznie młodzi?

Szaramysz Odpowiedz

Ja nie wiem jak to jest, że ja potrafię "wyczuć" czy idzie głośny czy cichy bąk albo coś grubszego. :D Dlatego mnie chyba nigdy dupa nie oszuka. No, ale nigdy nie mów nigdy. :D

NieLubieCie Odpowiedz

Mało kiedy śmieje się głośno z wyznania ale to mnie rozwaliło :D!

lubiegroszek Odpowiedz

I to uczucie, kiedy wystraszylas się własnego baka ... ;) bezcenne xD

aleocochodzi

Nie ma to,jak się obudzić przez własnego pierda:)

Szaramysz

Ja czasem tak chrapie, że sama siebie budzę. :O

Princess223 Odpowiedz

Skisłam :D

TUKANYnajlepsze Odpowiedz

i nie zorientowała się, że to ty, skoro spaliłas buraka?

JakubieZrobMiLoda Odpowiedz

Znam to skądś...

StilesStilinski

Och Tabaluga...

Hedervary

To samo chciałam powiedzieć, z "Tabalugą", Aż mi to przyszło na myśl po przeczytaniu nicku XD

atomuwka

Moja ulubiona bajka...

serotonina

do dziś pamiętam :D
Oto Tabaluga, dzielny Tabaluga, zuch i chwat... :D

rozdrazniona Odpowiedz

Nigdy bym na taki wykret nie wpadla 😂

Colombiana Odpowiedz

😂

kochajacapluszaki Odpowiedz

Leżę XD

mmmppp1122

To wstań xD

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie