#51RoE

Mój chłopak bywa u mnie zdecydowanie częściej, niż ja u niego. Jesteśmy ze sobą już trzy lata, więc gdy się spotykamy, robimy bardziej konkretne rzeczy niż patrzenie sobie w oczy i gadanie o niczym.

Tym razem nie było inaczej. Gdy już skończyliśmy, chłopak zmęczonym głosem wyznał:
- Jak ja nie cierpię tych gumek!
- Cóż, z gumką zawsze trzeba się więcej p***rzyć - przyznałam.

W tym momencie do pokoju weszła moja rodzicielka. Po jej nietęgiej minie można było się domyślić, że usłyszała naszą rozmowę. Po chwili jednak zorientowała się w sytuacji i jej mina zmieniła się w jeszcze bardziej zaskoczoną.

Otóż razem z chłopakiem zdjęliśmy i złożyliśmy wiszące u mnie w pokoju pranie. W tym pościel i prześcieradła. Z gumką.
Qazwsxedc Odpowiedz

Musialam 2 razy przeczytać żeby zrozumieć.. :x :P

PfkCompany

Nie tylko ty ;)

tureckiastronom

miałam podobny problem xD

zjawiskowa

Ja na szczescie zrozumialam za 1 razem ;d

Cichybak

Minęły 2 lata ja nadal nie ogarniam..

BialyPopcorn Odpowiedz

Sucha gra słowna.... tssts :D

Anonimowaa24 Odpowiedz

Hm, ciekawie napisane. Trzy razy wystarczyło, żeby załapać faktyczny sens wyznania :D

fearfulfoxy Odpowiedz

( ͡° ͜ʖ ͡°)

efedryna Odpowiedz

Gdyby nie jeden z komentarzy nie zrozumiałabym ?

onlyxvolley Odpowiedz

a ja nadal nie rozumiem...

zjawiskowa Odpowiedz

Hahah w sumie kazdy by na miejscu Twojej mamy pomyslalby o tym ;d

p7777777 Odpowiedz

.

bazienka Odpowiedz

gratuluje rodzicom wchodzacym znienacka do pokoju, w ktorym dziecko siedzi z sympatia... po jednej takiej akcji do konca zycia beda do tego pokoju pukac, nawet jak sie dziecie wyprowadzi... ;)

Potterhead13 Odpowiedz

Przypał...

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie