Ostatnio dużo się tu naczytałam o sytuacjach wynikających z roztargnienia. Zatem...
Po przyjeździe do pracy na ranną zmianę, podczas zmiany garderoby na roboczą zdjęłam stanik i wrzuciłam do szafki w trakcie rozmowy z koleżanką. Dopiero jej mina uświadomiła mi, że nie idę spać i nie pójdę przez najbliższych kilka godzin.