W liceum poznałem swój ideał kobiety. Niestety, była zajęta. Na zakończeniu szkoły postanowiłem wyznać jej swoje uczucia - w końcu to ostatnie spotkanie. Zrobiłem to i zgodnie z moim przeczuciem - odpowiedziała, że jestem tylko kolegą i kocha swojego chłopaka. Nie popadłem w rozpacz, bo zrobiłem to tylko w celu "oczyszczenia się", aby później nie żałować, że nie zrobiłem z tym nic - ona i tak już nigdy mnie nie zobaczy.
Dostałem się na studia i znalazłem mieszkanie. Ona i jej chłopak są teraz moimi sąsiadami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Moja mina po przeczytaniu ostatniego zdania: :|
W 4 miesiące się odkochać, szybki
@Cara2540
Mężczyźni (nie wszyscy, ale duża ich część) nie potrzebują zbyt dużo czasu, żeby się odkochać. Z drugiej strony, wiele kobiet przez to uznaje, że nie jesteśmy zbyt stali w uczuciach lub że wręcz nieczuli.
@Silas
wydaje mi się ze prędkość zakochiwania i odkochiwania nie jest zależna od płci tylko od osobowości, ale mogę się mylić
moja taka: :/
A moja normalna
Jak zerwie z chłopakiem, to będzie Cię miała po sąsiedzku.
Nie pocieszę Cię mówiąc, że jest 99% szans na to, że jej chłopak wie o Twoim wyznaniu. I też nie cieszy się z faktu, że jesteście sąsiadami.
Kluska, jak wejdziesz kiedyś w fajny związek, przekonasz się, że rozmawia się praktycznie o wszystkim ze swoją połówką.
FoxyLadie, dokładnie. Chłopak tej dziewczyny pewnie zna całą sytuację i jest mu z tym niemniej niezręcznie, co autorowi.
Ironia losu taka jest ;/
To będziesz teraz słuchał ich miłosnych koncertów zza ściany :D
to uczucie kiedy ktoś rucha twój ideał za ścianą....
Współczuję :C
Przypadek ? Nie sądze.
Peszek :c
Zaproś ich na trójkącik.