#4YXam
Jak wiadomo, w tym wieku jest się jeszcze, jak by nie było, mentalnie dzieckiem.
Pamiętam, że któregoś wieczoru postanowiłam spać w łóżku z mamą, bo się bałam spać sama po jakimś horrorze.
Noc mijała, a ja tylko przewracałam się z boku na bok, nie potrafiąc zasnąć. Stwierdziłam, że jak zrobię sobie po cichutku dobrze, to się zmęczę i zasnę. Byłam naprawdę ostrożna, nie wydawałam z siebie żadnego dźwięku i leżałam jak kłoda, żeby tylko nie obudzić rodzicielki.
Po wszystkim, gdy już się układałam, żeby smacznie zasnąć, mama stwierdziła, że musi wziąć jakieś tabletki na spanie, bo też nie umie zasnąć.
Byłam w takim stresie, że wie o wszystkim, co przed chwilą zrobiłam, że poszłam spać do siebie pod pretekstem, że nie potrafimy zasnąć przez jej twarde łóżko.
no troche dramat
wybacz, ale ja nie chcialabym byc na miejscu osoby, przy ktorej sie ktos masturbuje, mega zenujace uczucie (bylam kiedys mimowolnym swiadkiem cudzego seksu, brrr)
Te osoby nie wiedziały, że patrzysz, nie przejmowały się, czy przerwały jak weszłaś?
Naprawdę ruszyło cię to, że ktoś, zapewne na domówce czy coś się bzykal niedaleko ciebie?
Mastalodus, tak ruszylo i to bylo obrzydliwe
nie na domowce, tylko w internacie, mieszlkalam w 4osobowym pokoju, kolezanka sprowadzila sobie chlopa
wiedziala, ze nie spie, bo otworzylam im kurna drzwi (zamykalismy sie na noc by nic nie zginelo)
polozylam sie do lozka, odczekali pol minuty i jazda
dzis jak ktos probuje takie akcje robic, to normalnie jestem w stanie zapalic swiatlo i udzielac instrukcji, by sie opamietali, zawstydzili i przestali, wtedy nie bylam jeszcze taka wyszczekana, zamiast pojsc po wychowawczynie wkladalam palce do uszu i modlilam sie by skonczyli
trauma do dzis
hah dobry plan ;)
no ja zapalam swiatlo potrafie odchylic koldre- skoro sie nie wstydza w towarzystwie, to czemu maja sie wstydzic przy swietle
i zawstydzac slownie, udzielac instrukcji- troche w prawo, a potem szybciej
a jak to nie podziala to zwyczajnie kazac wypiertalac
ale jeszcz emi sie nie zdarzylo, zeby nie podzialalo
a sen mam wybitnie lekki
Kiedy anonimowe zamieniły się w jakiś niszowy, toksyczny fb, by robić dramy, zbierać cytaty i haki i oceniać czy 100 komentarzy na 5 lat to dużo czy mało?
Mi kiedyś dziewczyna trzepała pod kocem jak oglądaliśmy z jej rodzicami TV.
Jesteście obrzydliwi.
no sa, co zrobic
nie ogarniam jak mozna stawiac trzecia osobe w takiej sytuacji, mi jest niezrecznie nawet jak sie ludzie caluja w miejscach publicznych
Hvafaen, i co maja te zafajdane cytaty dać? Tylko tyle, ze bazienka ZE SWOIM CHLOPEM, bzdziła sie gdzie popadło, BEZ OSOB TRZECICH. Jeszcze kurfa jakies wywody idiotko?
Hva, ja juz tlumaczylam, ale ty jednak jestes tepakiem i nie rozumiesz
plenery polegaja na wyjatkowych miejscach, ale BEZ SWIADKOW
a juz szczegolnie bez kogos siedzacego/lezacego zaraz obok :/
jaketake, dziekuje :)
jak sie wrzuca cytatyk, to sie je wrzuca INTELIGETNIE, ale dla takiego tepaka jak ty nawet to jest za trudne widze
"tylko kombinowalismy tak, by nie bylo ludzi"
NIE. BYLO. LUDZI.
a potem chamidlo smie twierdzic, ze laze za nia i ja zaczepiam xd
albo chelpic sie, ze od miesiaca mi nie dowala i oczekiwac oklaskow xd
Ah ten etanolansodu.
no i znowu standardowa akcja eti, zostala zaorana wiec uciekla xd
Nie jestem przeciwnikiem seksu w ryzykownych miejscach, bo sam święty nie jestem, ale ty bazienka zachowujesz się jakby na 100% nikt was w tym parku i plaży nie widział. W kinie nie oszczędziliście widoku tym co puszczają filmy oraz wzieliście „zakładników”, bo mimowolnie byli przy waszych igraszkach. Jeżeli toaleta w pubie była bez kabin to nie ma problemu. Nie wiem jakie masz ustawienie bloków, ale nie mogliście uważać by nikt nie wyjrzał przez okno lub wyszedł na balkon.
Jaki to był film?
drwall w kinie nie uprawialam seksu tylko takie tam zwykle macanki , polozenie facetowi reki na kroczu (nawet bez efektu koncowego i chwile), na sali bylo ciemno, poza nami 3 osoby rozstrzelone po calej sali, a film glosny (ktorys Marvel)- to zdecydowanie co innego niz lezac 10 cm dalej na lozku obok kogos, jak w historii czy komentarzu
i tak, zadbalismy o to, by nikt nie widzial nas ani w parku, ani na plazy- zarowno pora byla odpowiednia (nocna), jak i brak swiadkow, a jak napisalam chlopak dochodzil w 3 minuty, wiec #szybkaakcja
balkon tez w srodku nocy, dla ewentualnego obserwatora wygladalo to, jakby chlopak stal za mna- bylo to tez wysokie pietro, pora nocna, wiec przechodniow nie bylo, gdzieniegdzie punktowo palilo sie swiatlo, wygladajacych nie widzialam
toaleta byla bez kabin, z jednym sedesem, a zamykalo sie od przedsionka- wiec poza glosna muzyka byl bufor dzwiekowy w postaci dodatkowego pomieszczenia oraz bylismy zamknieci od srodka
serio dbalam mocno, by nikogo nie narazic na takie widoki
hva ale zdajesz sobie sprawe, ze mowimy o czasach, kiedy jeszcze tych paragrafow nie znalam? w twoim cytacie wyraznie pisze "mialam kiedys faze na plenery " KIEEEEEEDYS, tak ok 10 lat temu
no i ja jak cytuje to daje nr historii by kazdy mogl sam ocenic kontekst, wiec kolejny twoj argument jest inwalida
Prawdziwe anonimowe.
A juz myslalem, ze powie "Moze ci pomoc?"
to nie zboczonytata
anonimowe inspiruja ;)
Prawdę mówiąc to myślałem, że przez przypadek próbowałaś zmasturbować matkę zamiast siebie... Wiem, mało prawdopodobne.
Jakaś alternatywa zamiast anonimowych, tak, żeby było dużo treści?
Ja wiem, że to anonimowe opowiadanie, ale tak... otwieram stronkę i pierwsze co widzę to 'Swoją przygodę z masturbacją rozpoczęłam w wieku 13 lat.' i już w sumie mi się nie chce.