Kiedy miałam jakoś 6 lat, dostałam rybkę. Po kilku dniach wrzuciłam ją do toalety świecie przekonana, że uratowałam jej życie i wróci do morza do swojej rodziny.
zanim ktoś się przyczepi, że to wina rodziców itd.-pomyślcie, czy Wam jako rodzicom przyszłoby do głowy uświadomić dziecko, że rybek nie spuszcza się w toalecie.
MarMarSze
Teraz już raczej tak xD
cmsjvpx
@MarMarSze-po tych wszystkich wyznaniach, to ja chyba będę za moim dzieckiem w przyszłości chodzić krok w krok 😂
EeeMacarena
No nie wiem... mi tata wytłumaczył, że rybki żyją w akwarium i nie wolno ich wyciągać z wody. Na początku tylko patrzyłam jak je karmi i czyści akwarium, a z czasem zaczęłam pomagać.
Rybki są dość mało wymagającym zwierzątkiem domowym, ale mimo wszystko są to żywe istoty i przydałoby się zadbać, aby dziecko chociażby wiedziało, że nie powinno się ich wyciągać z akwarium.
MarMarSze
Mi by się nie chciało tak krok w krok jednak jeżeli się kiedyś dorobię to na pewno będę ostrożnie wybierać bajki dziecią żeby potem nie było zdziwienia czemu piesek spadł a nie poleciał.
MarMarSze
*dzieciom
Baaba
MarMarSze dlatego moj 7 letni syn dopiero w tym roku obejrzał Spidermana. Supermena do dzis nie ogladał. Piesek jak piesek, ja się bałam,.ze sam zechce polatać...
Promp
Baaba: aha, czyli jak psa wyrzuci to pół biedy. No przecież kupisz nowego
Dochodze do wniosku jak bardzo irytuja mnie wyznania typu "kiedy byłam dzieckiem to myślalam, ze..." przecież każdy z nas nim był i wiadomo, ze dzieci jak to dzieci maja głupie pomysły, albo dziwne wyjaśnienia zjawisk/sytuacji i nie ma w tym nic wyjątkowego a juz tym bardziej anonimowego. Oby mniej było tu takich wyznan
WodaGazowana
To pozno dochodzisz do wnioskow, bo juz wszystkich od dawna drazni ten typ wyznan.
aleksandra191919
Myślałam, że tylko mnie to drażni. Kiedy miałam 3 lata, kiedy miałam 5 lat ... na pewno pamiętasz to doskonale :)
zanim ktoś się przyczepi, że to wina rodziców itd.-pomyślcie, czy Wam jako rodzicom przyszłoby do głowy uświadomić dziecko, że rybek nie spuszcza się w toalecie.
Teraz już raczej tak xD
@MarMarSze-po tych wszystkich wyznaniach, to ja chyba będę za moim dzieckiem w przyszłości chodzić krok w krok 😂
No nie wiem... mi tata wytłumaczył, że rybki żyją w akwarium i nie wolno ich wyciągać z wody. Na początku tylko patrzyłam jak je karmi i czyści akwarium, a z czasem zaczęłam pomagać.
Rybki są dość mało wymagającym zwierzątkiem domowym, ale mimo wszystko są to żywe istoty i przydałoby się zadbać, aby dziecko chociażby wiedziało, że nie powinno się ich wyciągać z akwarium.
Mi by się nie chciało tak krok w krok jednak jeżeli się kiedyś dorobię to na pewno będę ostrożnie wybierać bajki dziecią żeby potem nie było zdziwienia czemu piesek spadł a nie poleciał.
*dzieciom
MarMarSze dlatego moj 7 letni syn dopiero w tym roku obejrzał Spidermana. Supermena do dzis nie ogladał. Piesek jak piesek, ja się bałam,.ze sam zechce polatać...
Baaba: aha, czyli jak psa wyrzuci to pół biedy. No przecież kupisz nowego
Biedna rybka.
Za dużo "Gdzie jest Nemo?" się naoglądałaś.
Ja tak wysyłam dzieci nad morze
Gdyby autorka mieszkała w Warszawie i stałoby się to niedawno, to trafiłaby do Wisły :D
Dochodze do wniosku jak bardzo irytuja mnie wyznania typu "kiedy byłam dzieckiem to myślalam, ze..." przecież każdy z nas nim był i wiadomo, ze dzieci jak to dzieci maja głupie pomysły, albo dziwne wyjaśnienia zjawisk/sytuacji i nie ma w tym nic wyjątkowego a juz tym bardziej anonimowego. Oby mniej było tu takich wyznan
To pozno dochodzisz do wnioskow, bo juz wszystkich od dawna drazni ten typ wyznan.
Myślałam, że tylko mnie to drażni. Kiedy miałam 3 lata, kiedy miałam 5 lat ... na pewno pamiętasz to doskonale :)
Kiedy Gdzie jest Nemo wejdzje za mocno ...
Ja to jednak byłam mądrym dzieckiem.
Za dużo Nemo 😂