#4VFDl
Otóż litery były wypisane pięknymi zawijasami. Nie wiedziałam, co oznacza C (woda leciała zimna, więc w oczywiście "C'' nie oznaczało ciepła), za to druga litera - "H'', która bardzo przypominała "K'' nabrała wielkiego znaczenia.
"K'' według mnie oznaczało "kot''. Moja babcia zawsze z tej umywalki nalewała kotkom wodę do picia. Byłam święcie przekonana, że jest to specjalna woda dla kotów, odkręcana tym kurkiem. Jak wiemy, wszystkie kicie mają siedem żyć. Też chciałam mieć, więc po kryjomu piłam swój "magiczny napój'', wierząc, że staję się nieśmiertelna. Troszkę się bałam, że wyrosną mi wąsy i obrosnę futrem, jednak dzielnie ryzykowałam dla dobra sprawy :)
Kicie mają dziewięć żyć, nie siedem.
Czyli mogła mieć więcej niż myślała xD
Ciekawe
XD XD piękna historia