Zawsze gdzieś tam skrycie marzyłam o takiej jednonocnej przygodzie, jeśli wiecie co mam na myśli. Jestem raczej nieśmiała i mało atrakcyjna, ale w końcu mi się udało wylądować w sypialni z fajnym chłopakiem.
W połowie aktu przerwał, wstał, popatrzył na mnie nieobecnym wzrokiem i stwierdził, że kobiety go jednak nie kręcą, po czym wyszedł.
Dodaj anonimowe wyznanie
Może już skończył.
Ludzie... Czemu nie piszecie normalnie tylko "wiecie o co chodzi"... Czy to coś strasznego?
Mama się dowie i będzie trochę przypał
Bo ludzie wprost powiedzą, że jest zwykłym szlaufem
Moze to nawiazanie do klasycznego “if you what I mean” tyle że przetłumaczone.
A nie "if you know what I mean"?
Jednorazowa przygoda to od razu szlauf? Dżizas
@Słodkijezu Tak. Co innego jakby loszka mi powiedziała "miałam chłopaka i uprawiałam z nim seks", a co innego "hehe jebłam się raz z typem bo mnie kuciapa swędziała". W tym drugim przypadku z automatu dostałaby ode mnie wilczy bilet, bo jest osobą nieokuratną do poważnej relacji.
@oswiecony każdy ma prawo żyć jak chce. Nie Tobie, ani mnie to oceniać; czy kogoś swędzi pusia czy łokieć i czy podrapie się o krzesło czy penisa - jego sprawa. Nie trzeba od razu kierować wyzwisk pod czyimś adresem
@Slodkijezu
Prawda, ale niech się liczy z konsekwencjami życia jak tej osobie pasuje. W moim, i wielu poważnych facetów przypadku takie osoby są skreślane jako poważny partner.
Ty i tak masz wybor miedzy prawa i lewa, oswiecenie nic nie zmienia.
@Dragomir
W tym wcieleniu niestety tak ;_;
ps. a sam byś wziął szlorę, co jednorazowo skakała na baty na żonę i matkę Twoich dzieci?
Zawsze mnie bawi stwierdzenie "w połowie aktu". No dokładnie po 13 minutach w połowie aktu xD bo przecież miał trwać równe 26 minut :P
To może Tinder? Będziesz miała okazję trochę poznać gościa.
Daj nr, pomszcze go ;)
Czyli i Ty i on chcieliście spróbować "czegoś innego".
Było znaleźć prawiczka. Co prawda trwaloby to od kilku minut do kilku sekund, ale przynajmniej masz pewność, że by mu się podobało.
Mało wiesz o prawiczkach. Wyobraź sobie pierwszy raz chłopaka, który od 7 lat ogląda 3 h porno dziennie i jest przekonany, że tak ma być.
Miałam nieszczęście takiego spotkać.
Bo jak się qrvisz to nigdy nie spotkasz ziombelka coby wiedział dokładnie co z kobitą zrobić