Moja dziewczyna zrobiła mi dziwny prezent, bez okazji. Dostałem od niej gumowe rękawiczki, zestaw druciaków i gąbek do mycia naczyń oraz mopa i płyn do mycia kafelków. Najwyraźniej chce mi coś zasugerować...
Myślicie, że to jej fantazja erotyczna, czy nie mam co się łudzić, tylko zabrać za mycie podłóg w kuchni?
Dodaj anonimowe wyznanie
Myśle, że fantazja erotyczna będzie dopiero, jak będzie się mogła regularnie opalać w blasku czystych naczyń i kafelek.☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺
Myślę, że doskonale wiesz i wcale nie musimy Ci mówić.
Bierz się do roboty ;)
Do roboty, do roboty, ruszaj d*pę królu złoty ;)
Wyobraź sobie jej zadowolenie, gdy w końcu będziesz dzielił obowiązek sprzątania. W końcu nie tylko kobieta ma dbać o porządek, powinniście się dzielić obowiązkami po równo
Nie warto sie łudzić. Powodzenia.
Do roboty a nie anonimowe piszesz!
;)
Uważam to za straszne, że kobieta musi dać aż tak wyraźnie znaki dorosłemu mężczyźnie, że on też powinien pomagać przy pracach domowych. Według mnie partnerzy powinni dzielić się takimi obowiązkami i to powinno być oczywiste, że "oboje pracujemy aby miejsce w którym żyjemy było czyste 😒
A może okazją było to że jej w ogóle nie pomagasz w domu?
Błąd. Nie ma 'pomagam kobiecie w domu'. Oboje tam mieszkają, oboje mają takie same obowiązki. Ewentualnie mogą zrobić tak jak moja ciocia i wujek. Raz on pomaga jej w sprzątaniu, raz ona jemu 😉
Pisząc pomaganie miałam na myśli właśnie to, że nie dzieli się z nią obowiązkami :)
Wiem, ale samo określenie 'pomagać komuś', znaczy, że ktoś ma obowiązek, a drugi ktoś chcąc być miłym bierze na siebie częś owego nieswojego obowiązku. U mnie było tak, że ja mojemu pomagałam u niego w domu, a on mi u mnie. Jak byśmy razem zamieszkali, to każdy by miał za zadanie dbać, by dom był ok. Bez 'pomagania'.
Ja bardzo pomagam w domu. Wrzucam śmieci do kosza, daję naczynia dla zmywarki. Zdarza mi się nawet brać odkurzanie na siebie.
@Etan - Foxy nie czuje się lepiej, bo chłopak nie zdzierżył podziału obowiązków ;)
Ci,którzy uważają, że miejsce kobiety jest w kuchni, nie wiedzą co z nią robić w sypialni ;)
W sypialni możesz zrobić lody z bita śmietaną :D Wilk syty i owca cała
Dzięki za pomysł. Teraz muszę iść na zakupy, a potem wszystko ładnie zapakować. Myślę, że mój mąż będzie równie zaskoczony prezentem, jak Ty. 😄
A tak z drugiej strony: pomyśl ile będzie miała niespożytej energii, by ją wykorzystać potem w sypialni, zamiast na szorowanie kafelek. Myślę, że Ci się to opłaci. 😄 Powodzenia w sprzątaniu, jesteśmy z Tobą! 😀