Byłem umówiony z moją dziewczyną, mieliśmy zjeść kolację na mieście. Przyjechałem po nią, czekam i czekam, ale nie wychodzi. Dzwonię, ale nie odbiera. Wyszedłem więc z auta i poszedłem do jej mieszkania, sprawdzić co się dzieje.
Zastałem ją na łóżku, w płaczu i spazmach. Przestraszyłem się, że stało się coś strasznego, podbiegłem, przytuliłem ją i zapytałem, dlaczego tak strasznie płacze.
Odpowiedziała, że skończył się jej ulubiony serial...
Dodaj anonimowe wyznanie
Ha ha ha, kiedy skończą się te tragiczne wyznania?
Obawiam sie, ze nigdy.
Niesamowite wyznanie. Twa wybranka jest taaaaaaaka wyjątkowa.
Żartowałam.
masz bardzo infantylną dziewczynę.
Chciałabym takie problemy ;)
Tępa dzida;)
Widocznie to ty jesteś taki/a, skoro obrażasz nieznajomą dziewczynę tylko dlatego, że jest wrażliwa
Nie ma to jak dojrzała i kochająca laska...
Zmień dziewczynę
Ja rozumiem, że można mieć ulubiony serisl itd, ale to już przesada. Sama wiele seriali widziałam i nie płakałam jak się skończył tylko czułam sadysfakcje, że wraz z bohaterami doszłam do końca historii i czas iść dalej. Niech się twoja dziewczyna ogarnie.
Każdy ma swoją wrażliwość. Mnie mało rzeczy rusza, ale jak usłyszę "g note" to ryczę jak głupia. Ot wiele wspomnień, wiele czasu spędzonego. I coś czego już nie będzie. :p
Jak nic Pretty little liars 🙂
A to nie jest tak, że jak przyjeżdżasz po dziewczynę do domu to od razu powinieneś wyjść z auta i podejść do drzwi? Kultura przede wszystkim widzę. Pewnie najpierw jeszcze zatrąbiłeś...