Kiedy ja mialam 11 lat wiekszosc dziewczyn z mojej klasy podczas pracy grupowej z chlopakem mialo takie: ooo nie chlopaki są ble, dlaczego nie moze z nami byc dziewczyna. Dzisiaj by nie mialy nic przeciwko ;)
Kubex701
Jak już mówisz o tych pracach w grupach, to ja zawsze odsuwałem się najdalej od dziewczyn, jak z nimi miałem xd
LeonardTwarz
Ja tez! Teraz dziewczyny tak reaguja na mnie.
nata
A ja nie przypominam sobie czegoś takiego. Zazwyczaj chłopcy bawili się w swoim gronie, a dziewczynki w swoim, ale tylko tyle. No i jeśli już to napewno nie w wieku 11 lat, a 7-8.
Mój brat ma 11 lat i jest na etapie ''Dziewczyny są ble''....
An0n
Mam jednego znajomego co w tym wieku był na takim etapie. Teraz on ma 16 lat i rucha regularnie. Ja mam 17 i nawet o przyjaciółkach mogę sobie pomarzyć.
Lucy5
Moja córka też 🤣😅
I ok
Niech dorasta w swoim tempie 😍
co?!
chociaż moja sąsiadka do 9-letniej córki potrafi powiedzieć przed wyjściem do slepu (!!!) "ogarnij się, no chyba tak nie pójdziesz". i to biedne dziecko układa włosy, maluje usta błyszczykiem, zakłada inną sukienkę "bo w tej wyglądasz źle". nic mnie już nie zdziwi...
Czekaj... Jesteś w czwartej klasie, czy piątej?!
Mam dwie młodsze siostry, jedna będzie miała w czerwcu 11, a druga ma 13. To, że czasem z Mamą się śmiejemy, że młodsza umawia się z kolegą (akurat tak się złożyło, że siedzą razem w ławce, a jego Mama dość często dzwoni do naszej z prośbą o lekcje, ponadto chłopak ciągle podbiera kanapki młodej), to pozostają to żarty, a nie poważne tematy. Dorzucamy w żartach, że po maturze się hajtną. Nic ponadto.
Starszą chłopaki nie interesują. Poza... członkami zespołów koreańskimi. Patrząc na jej listę ulubieńców i żarty, że będzie miała swój harem, to zgadzam się na szwagra-Koreańczyka. ;)
A poważnie. Nie naciskamy na nie ani nie sugerujemy umawiania się. To pozostaje w sferze żartów, które młode także rozumieją.
Ale może to zależy od naszych relacji. :)
Junsuuuuu1709
Ja mam 24 lata i też kocham k-pop , pozdrów siostrę! 😊💜
Kiedy ja mialam 11 lat wiekszosc dziewczyn z mojej klasy podczas pracy grupowej z chlopakem mialo takie: ooo nie chlopaki są ble, dlaczego nie moze z nami byc dziewczyna. Dzisiaj by nie mialy nic przeciwko ;)
Jak już mówisz o tych pracach w grupach, to ja zawsze odsuwałem się najdalej od dziewczyn, jak z nimi miałem xd
Ja tez! Teraz dziewczyny tak reaguja na mnie.
A ja nie przypominam sobie czegoś takiego. Zazwyczaj chłopcy bawili się w swoim gronie, a dziewczynki w swoim, ale tylko tyle. No i jeśli już to napewno nie w wieku 11 lat, a 7-8.
Dziewczyno, jeżeli naprawdę masz 11 lat, to jesteś w tym względzie mądrzejsza od swojej mamy.
A Twoja mama ma 25 lat? Czy ile?
Chyba tak XD Pewnie jakaś typowa Karyna :D
pewnie 22 XD
Ma lat 45.
Nie oceniajcie nikogo po jednym wyznaniu.
Singielka? W tym wieku nie nosilam jeszcze stanika, nie mówiąc o posiadaniu chłopaka :D
O matko, ja mam prawie 22 lata i nigdy nie miałam chłopaka...
No tak, w tym wieku powinnas być już przecież po dwóch rozwodach... Współczuję matki :|
Mój brat ma 11 lat i jest na etapie ''Dziewczyny są ble''....
Mam jednego znajomego co w tym wieku był na takim etapie. Teraz on ma 16 lat i rucha regularnie. Ja mam 17 i nawet o przyjaciółkach mogę sobie pomarzyć.
Moja córka też 🤣😅
I ok
Niech dorasta w swoim tempie 😍
Oczywiście mówię tu o chłopakach...
Co prosze....
co?!
chociaż moja sąsiadka do 9-letniej córki potrafi powiedzieć przed wyjściem do slepu (!!!) "ogarnij się, no chyba tak nie pójdziesz". i to biedne dziecko układa włosy, maluje usta błyszczykiem, zakłada inną sukienkę "bo w tej wyglądasz źle". nic mnie już nie zdziwi...
Współczuję tej córce baaardzo
Bidulka 😪
Czekaj... Jesteś w czwartej klasie, czy piątej?!
Mam dwie młodsze siostry, jedna będzie miała w czerwcu 11, a druga ma 13. To, że czasem z Mamą się śmiejemy, że młodsza umawia się z kolegą (akurat tak się złożyło, że siedzą razem w ławce, a jego Mama dość często dzwoni do naszej z prośbą o lekcje, ponadto chłopak ciągle podbiera kanapki młodej), to pozostają to żarty, a nie poważne tematy. Dorzucamy w żartach, że po maturze się hajtną. Nic ponadto.
Starszą chłopaki nie interesują. Poza... członkami zespołów koreańskimi. Patrząc na jej listę ulubieńców i żarty, że będzie miała swój harem, to zgadzam się na szwagra-Koreańczyka. ;)
A poważnie. Nie naciskamy na nie ani nie sugerujemy umawiania się. To pozostaje w sferze żartów, które młode także rozumieją.
Ale może to zależy od naszych relacji. :)
Ja mam 24 lata i też kocham k-pop , pozdrów siostrę! 😊💜
Ja k-popp poznałam przez córkę 😁 pzdr