#3aNxX

Będąc 17-latkiem, zawsze miałem ochotę na wiadome rzeczy. ;) Niestety nie miałem dziewczyny, co oznacza, że nie mogłem się zaspakajać inaczej niż samodzielnie. Pewnego razu będąc na spacerze wieczorem, zobaczyłem pewną dojrzałą kobietę, która prosiła przechodniów o parę złotych na piwo, a więc po dłuższej chwili postanowiłem podejść do niej i zaproponować „parę złotych”. Ona zdziwiona, że tak chętnie proponuję jej pieniądze, zapytała się, czy coś chcę w zamian... a ja niewiele myśląc, zaproponowałem loda. Kobieta nawet nie mrugnęła, tylko się zgodziła, zapytała się tylko jeszcze, czy lubię takie starsze itp. Poszliśmy w bardziej odludne miejsce za garażami, gdzie mi zrobiła dobrze, niestety trwało to tylko kilka minut, bo więcej nie chciała, wtedy wypaliłem z propozycją, żebyśmy zrobili to tu i teraz. Gdy się zgodziła, zauważyłem, że była już prawdopodobnie pod wpływem alkoholu.

Całość trwała może z 5 minut, potem skończyłem i ze strachu pod byle jakim protestem się ulotniłem. Nadal mnie nachodzą myśli, choć minęły już ze 3 lata, czy może zaszła w ciążę i że urodziła moje dziecko.
coztegoze3 Odpowiedz

Lepiej zrób badania, bo osoba która za parę złotych na alkohol uprawia seks i się nie zabezpiecza to osoba, która już to zapewne wiele razy robiła i nie wiadomo czy nie jesteś zarażony jakąś chorobą weneryczną. Możesz na przykład mieć kiłę i jak się nie zbadasz to się dowiesz po wielu latach jak będziesz już mieć uszkodzony układ nerwowy od kiły utajonej.

wyzwoIonaa Odpowiedz

Pamiętam że też miałam parę akcji za garażami

wyzwolonaa Odpowiedz

Typowy żałosny facecik

Dodaj anonimowe wyznanie