Jestem rozwódką. I tą znienawidzoną przez rodzinę. Po studiach rozkręciłam firmę i gdy miałam 30 lat interes całkiem się kręcił. No i błąd życia ślub z nieodpowiednim. Pierwsze kilka lat super, ale potem poszedł do młodszej. Rozwód z winy męża na co były twarde dowody, łącznie z wyprowadzaniem pieniędzy z firmy na panienkę. Prawnik drogo mnie kosztował, ale mąż nie wyrwał nic na co sam nie zapracował.
Potem rozpowiadał jaka to ja zła. Był u mnie dyr handlowym i miał pensję xxxxx tys., teraz robi w ochronie, jeździł audi teraz tico. I podobno ja jestem ta zła.
Dodaj anonimowe wyznanie
Tego nie zrozumiesz. Daję 2 lata jak Mężowi zdechna motyle i będzie pod drzwiami na kolanach.
Tego nie zrozumiesz. Daję 2 lata jak(przecinek) Mężowi zdechna motyle i będzie pod drzwiami na kolanach.*
Zdechna motyle 😅😅 swietny tekst 😁
Pani Przecinek, chyba jednak nie.
Na*ebana próbowała się wymądrzać bo nie miała nic lepszego do roboty w Wielkanoc.
Przepraszam pomyłka.
Tego nie zrozumiesz. Daję 2 lata(przecinek) jak Mężowi zdechna motyle i będzie pod drzwiami na kolanach.
Pani Przecinek:
Przepraszam, pomyłka.
Mry Właśnie miałam to poprawiać.
Pani Przecinek:
Mry, właśnie miałam to poprawić.
Mry, PaniPrzecinek
FisherMan, haha! Właśnie 😊
Menda i tyle.
Wogole tego nie rozumiem. Kurde wszystko oki. Kasa jest, Zdrowie jest. Nic tylko korzystać z życia razem. A tu nagle dup i posprzatane. No ale nie każdy ceni to ma.
Myślę że nigdy jej nie kochał, tylko poleciał na forsę. A potem zakochał się w innej, i tyle.
Albo nawet nie zakochał, tylko mógł przelecieć młodszą, ładniejszą i w ogóle mieć dwie. Za hajs żony.
Naprawdę dałaś się wykorzystać. Z taką pensją jest teraz pewnie jednym z najbogatszych ludzi w Polsce. Czy mogę u ciebie pracować za 1/10 tej pensji? Obiecuję nie wyprowadzać kasy z firmy.
Pensja jak na firmę to miał dość dużą z uwagi na pracę ale to tylko 1xxxx nie podam dokładnie z uwagi na tajemnicę firmy. A firma ma dość spory obrót z uwagi na kilkunastu sporych odbiorców i wieloletnie kontrakty
Do autorki: majer najpewniej się przyczepił o xxxxx tyś, bardziej by pasowało 1x tyś lub 1xxxx zł. Wiele ludzi robi ten błąd. Swoją drogą to trochę lipa, bo istnieje ryzyko że jakiś amant bardziej będzie patrzył na pieniądze, aniżeli względy sercowe. Na przyszłość szukaj samodzielnego i ogarniętego życiowo mężczyzny. Nawet jakby zarabiał 1/3 tego co ten Twój to nie powinno to nikomu przeszkadzać. Częściej się spotyka związki że jest odwrotnie, lecz ludzie funkcjonują, a jak ktoś nie ma zrytej samooceny to nie powinno mu przeszkadzać że zarabiasz więcej. Swoją ciężką pracą do tego doszłaś i należy się Tobie.
Chętnie. Cos porobie w twojej firmie ;) mam ostatnio krucho ;)
moj mnie zdradzal i wkurzal sie, ze po zerwaniu mowilam ludziom prawde, bo wg niego " nie dogadywalismy sie" ( jak ja sie z kims nie dogaduje, to z nim 5 lat nie mieszkam...)
W Sowieckiej Rosji to firma rozkręca rozwódki.
XDDD Uwielbiam to.
Tico to dobre auto co wy chcecie ;v
I bardzo mu dobrze, ciekawe za co teraz utrzyma kochankę :P
Dlatego zawsze polecam każdej parze, podpisanie intercyzy.