#3WcUB
Obudziłam się w nocy i poczułam, że muszę załatwić ''grubszą sprawę''.
Poszłam w stronę łazienki i zamiast w spokoju się wysrać, mój mózg podpowiedział mi ''hola, hola, obudzisz rodziców dźwiękiem spłuczki''.
Jakiś szatański plan stworzył się w mojej głowie i do dzisiaj nie wiem, jak można być tak głupim.
Weszłam do pokoju rodziców i po upewnieniu się, że śpią, nawaliłam im kloca na dywan, wstałam i wróciłam do pokoju spać.
Niestety nie mieliśmy psa.
Rano moim tłumaczeniem było mniej więcej tyle: ''Myślałam, że tam była toaleta...''.
Grubo xD
Szkoda że to nie było z 15 lat później, mogłabyś powiedzieć, że wróciłaś z imprezy i nawet tego nie pamiętasz xd