Siedziałam wczoraj na lekcji i wychowawczyni skrytykowała mnie że "nie chodzę na lekcje tylko po lekarzach się szlajam, a matura jest ważniejsza niż badania". Tylko szkoda bardzo że mam podejrzenie o nowotwór...
Bez matury mozesz pracowac w wielu zawodach, a wczesna diagnoza ratuje zycie. Mature mozna tez zdac pozniej, a leczenia nie nalezy odkladac i nie ma sie co bac postawic na swoim bo zycie masz jedno i ta baba go za Ciebie nie przezyje. Kij jej w rzyc.
Rak to nie tragedia, gorzej aj znowu przełożą Cyberpunka 2077.
daj spokój, historia jest z "dawno temu", może ona już nie żyje xD
A nauczycielka wiedziała o chorobie?
Bez matury mozesz pracowac w wielu zawodach, a wczesna diagnoza ratuje zycie. Mature mozna tez zdac pozniej, a leczenia nie nalezy odkladac i nie ma sie co bac postawic na swoim bo zycie masz jedno i ta baba go za Ciebie nie przezyje. Kij jej w rzyc.
No to abyś go miał! Wtedy nie musisz się przejmować tym co naucyciel mówi!!
Pusta ta nuczycielka