#3Fttc

Dawno dawno temu, gdy miałam 10 lat, urodziła się moja siostra. Chciałabym zaznaczyć, że podczas gdy mama była w ciąży, mieliśmy w domu remont. Burzenie ścian, wiercenie dziur itp. 

Od początku były z siostrą problemy, ponieważ nie chciała zasypiać. Pewnego dnia w odwiedziny przyszła do nas sąsiadka. Śmiejąc się stwierdziła żebyśmy w takim razie do spania włączali jej odkurzacz. Moja mama potraktowała to dosłownie i już następnego dnia w domu zagościł nowiuteńki odkurzacz. Mama skorzystała z rady sąsiadki i wieczorem włączyła sprzęt. O dziwo siostra zasnęła od razu.. Od tej pory szum odkurzacza był jej kołysanką. 

W wieku 3 lat co sobotę siostra pomagała nam w sprzątaniu domu. Odkurzacz, suszarka i mikser byli jej najlepszymi przyjaciółmi. A gdy miała ok. 8 lat, zawsze przed snem odkurzała pokój, tłumacząc się, że wtedy szybciej zasypia... 

Dzisiaj siostra ma 21 lat i pracuje w sklepie ze sprzętami gospodarstwa domowego. :)
CukierPuder Odpowiedz

Ciekawe, czy będzie kontynuowała "tradycję" rodzinną i swoje dziecko też będzie usypiała dźwiękami odkurzacza. ;)

Swoją drogą jak moja córka miała kolkę, to włączałam jej z youtube odgłosy suszarki :) Pomagało!

Hopsiup

No niezły sposób xD

Sarabe

Ja robilam tak samo mojemu synkowi;) Najlepsza kolysanka;)

anonimowa00

Dzieci po prostu usypiają przy takim szumie. Powiem jeszcze, że sama przy odkurzaczu zasypiam zasypiałam i chyba zasypać będę :P

trelemorele

Ja zawsze zasypiałam przy suszeniu włosów.. nawet teraz czasami mi się to zdarza-w wieku 20 lat. :)

BigChexToCash

A mnie z kolei usypia dźwięk włączonej pralki ?

gdziejestmojsos

@up dobrze, że nie dźwięk wyłączonej pralki ;)

mokasyn Odpowiedz

haha, no...patrząc na komentarze zastanawiam się co było ze mną nie tak, bo ja nie mogłam znieść jako małe dziecko odkurzacza, suszarki, miksera, no generalnie takich hałaśliwych sprzętów gospodarstwa domowego - mama mi opowiadała, że nie dało się przy mnie odkurzać bo płakałam i się bałam. To samo z mikserem - żeby ograniczyć jego użycie, mam mi przecierała zupki ręcznie, bo nie chciała przy mnie blendera włączać, żebym nie zaczęła płakać

charade

a nie jesteś może wcześniakiem? bo w brzuchu chyba ci się nie podobało :D

mokasyn

nie, nie jestem wcześniakiem. Nie wiem... po prostu nie lubię hałasu, a dla mnie takie szumy to po prostu hałas i jak byłam dzieciakiem takim już świadomym, to pamiętam, że bałam się hałasu, bo bolały mnie uszy :D

trolek

to jest 'normalne', ludzie sobie wymyslili jakis chory zabobon, ze dziecko to uspokaja, a to jest zwykle niezdrowe przyzwyczajenie, ktore moze zaszkodzic dziecku.

Szaramysz

Ja za to jak mama włączała taki stary odkurzacz na wodę i wydzielało się z wywietrznika ciepło, chodziłam za nim i się grzalam. ?

arbuz Odpowiedz

Też zasypiałam przy odkurzaczu jak byłam mała, mogłam być nawet wyspana a przy odkurzaczu chciało mi się spać jeszcze raz. W sumie ta chęć przespania życia została mi do dzisiaj :D

marta14 Odpowiedz

Ja zasypiam tylko we własnym łóżku w ciszy :)

BluBluSkaj Odpowiedz

Dawno temu zasypiałam przy szumie wiatraczka z komputera stacjonarnego.
Komputer był uruchomiony całą noc.
Kiedyś zabrakło prądu w nocy - obudziłam się.

RenesmeeAndJacob Odpowiedz

Przeznaczenie ☺

Herbatkalove Odpowiedz

Też zasypiałam przy szumie, u mnie to była suszarka lub radio bez stacji (?)

RRRAX Odpowiedz

Kiedyś na studiach o profilu pedagogicznym się dowiedziałam, że to co dziecko słyszy będąc w brzuszku w mamy jeszcze, może mieć duży wpływ na jego dalsze życie. :) Podano wtedy taki przykład, że jeśli w trakcie ciąży dużo się słucha ciężkiej muzyki, to dziecko potem bardzo będzie tą muzykę lubiło. :P W coś tym jest, wbrew pozorom, w bardzo wczesnym dzieciństwie bardzo dużo się koduje w podświadomości.

olawilcz Odpowiedz

Coś w tym jest. Monotonne dźwięki z reguły usypiają więc to nic dziwnego xd

rokiowca Odpowiedz

Ja lubię spać przy wetylatorze tak fajnie szumi. Tak samo nad morzem na plaży.

Zobacz więcej komentarzy (33)
Dodaj anonimowe wyznanie