#2fysc

Zabawne jak ludziom zmienia się punkt widzenia od punktu siedzenia. Facet założył mi sprawę o mobbing, a sam całkiem niedawno sprawiał, że chodziłem do pracy z psychicznym niepokojem. Śmiał się publicznie z mojego brzucha, którego prawie nie mam, ale według niego osoba bez kaloryfera jest gruba. Śmiał się z mojego wzrostu, samochodu za 2 tys. (odkładałem gotówkę na nowy) i ogólnie szukał powodu, żeby sobie ze mnie jaja porobić. Nie dawałem się, ale codzienne słowne utarczki i psychiczna walka mnie wykańczały.

To było wcześniej, teraz jestem jego przełożonym i role agresora się odwróciły i jakoś te "tylko żarty", jak on to sam niegdyś określał, przestały go bawić. Już nie jest taki wyszczekany wiedząc, że od mojego humoru zależy jego los w firmie i stan jego konta, więc nic mi za bardzo nie może  powiedzieć, a ja za to dużo mogę. No i facet nie wytrzymał psychicznie. Sprawa i tak upadnie, ale szokuje mnie ludzka natura. Sam zmieniłby czyjeś życie w piekło, ale jego samego dotknąć nie można.
KajKoLukx Odpowiedz

Obawiam się, że jego punkt widzenia pozostał taki sam, to znaczy; ty jesteś frajer i się dawałeś, on nie jest frajer i będzie się bronił.
Lepiej się upewnij, że ta sprawa upadnie, bo jeśli ma podstawy i wie jak tym zagrać, to co się działo wcześniej może już nikogo nie obchodzić.

JoseLuisDiez Odpowiedz

U mnie w ex. pracy zwracałem kilkukrotnie uwagę koledze, że leni się, olewa swoje obowiązki i popełnia błędy. Szefostwa nie obchodziło to, że nierób się leni, tylko że nierób się poskarżył, że wg. niego stosuję mobbing.
Zwolniłem się. Jak wolą trzymać takiego lenia i pozwolić odejść dobremu pracownikowi to nie widzę przyszłości dla takiej firmy.

Eldingar

Krewny kogoś z góry?

JoseLuisDiez

Tak - syn koleżanki szefowej.
Zresztą kolo przegiął w olewaniu pracy i poleciał dyscyplinarnie jakiś miesiąc po moim zwolnieniu.

Szczurwinternacie Odpowiedz

A mnie szokuje, jak wielu ludzi będących przełożonymi nie powinno zostawać niczyimi przełożonymi bez uprzednich psychotestów. Jak widać.

Wykluczając koneksje, awansuje się osobę najbardziej kompetentną na dane stanowisko. Mi pomógł ponadto szczęśliwy zbieg okoliczności. Uważam osoby pokroju tego faceta za toksyczne i psujące atmosferę w zespole. Poszedł ze mną na noże i choć tego nie planowałem, dał mi teraz żelazny powód do pobycia się go.

JoseLuisDiez

To mało kto by je przeszedł.

Szczurwinternacie Odpowiedz

A nie zaskakuje Cię, że Ciebie bolało jego zachowanie i Twoja krzywda, a po odwróceniu sytuacji wyrządzasz tą samą?

Ja to nazywam sprzężeniem zwrotnym. Dostaje ode mnie to co sam sobie wypracował.

CzerwonaRurza

Kto mieczem wojuje ...
On zaczął a Rumcajs dokończy. Było nie zaczynać. Zawsze można trafić na kogoś kto jeńców nie bierze.

ifikles Odpowiedz

Facet interesuje się męskimi brzuchami? A co to za dziwoląg? A tak w ogóle jak kolega nagle zostaje przełozonym to nogdy nie jest dobra sytuacja.

Facet ma kaloryfer na brzuchu, dobrą budowę i warunki fizyczne co bardzo eksponuje i docina innym z powodu brzucha, wzrostu itp. To taki typ filmowego Chada, bardzo wysoki, zbudowany piękniś, który ma przygłupi chamski zart i którego większość się boi bo ma biceps wielkości mojej głowy. Jest tylko na tyle ogarnięty, żeby wykonać swoje podstawowe obowiązki w pracy na poziomie niezbednego minimum, jednoczesnie będąc za głupim żeby coś więcej osiągnąć. Nie jest nauczony, że ktoś po nim "jedzie" bo ludzie się go boją i nie wytrzymał psychicznie.

Hamlet Odpowiedz

Nie musisz się tłumaczyć, że zbierałeś na nowe auto. Dopóki samochód jeździ, może być i za dwa koła.

RzeczywistySzok Odpowiedz

Podwójne standardy.
On jest bebe, bo z oprawcy stał się ofiarą.
Ale Ty już jesteś super, bo "od Twojego humoru" zależy jego życie.

Kursywa

On nigdzie nie napisał, że jest super.

RzeczywistySzok

Kursywa, tak jakby gloryfikuje się i podnieca faktem posiadania władzy nad tym mężczyzną. ;)

marcepanik269 Odpowiedz

Oho, męska wersja nastoletniej grubaski:) oczywiście schemat ten sam: ktoś się z tłuściocha nabijał a potem ulaniec wymyśla sobie jak to się nie zemści i wypisuje swoje fantazje tutaj.

Tak więc głąbie w prawdziwym świecie jest tak, że jak nie jesteś właścicielem tej firmy to gównomożesz bo jesteś tylko trybikiem którego przesunięto na drabince i dano więcej pracy za niewielką dopłatą.
Od twojego humoru może zależeć czy więcej bitej śmietany na deserku dostaniesz.

Po drgie głąbie, sprawy o mobbing to nie jest byle co co zostanie zamknięte bo masz takie widzimisie, tylko coś takiego - w notmalnym świecie- trafia do dokumentów i jeżeli takie coś się powtórzy to możesz dostać dyscyplinarnego kopa w tłustą dupę i wylecieć..

Wracaj na Ziemię tłuściochu, zaszczep się i po prostu mniej jedz a więcej się ruszaj!!

Daje Ci plusa, bo się uśmiałem :)

marcepanik269

bardzo dobrze. Uśmiałem się tak samo czytając wyznanie kierownika - profesjonalisty, wkrótce bezrobotnego:))
Napisz tylko koniecznie za pare dni jak HR uchylił sprawę o mobbing i jak sprawiedliwość zatryumfowała:)))

Smacznego! - bo wiem, że teraz znowu coś podjadasz:))

Piszesz jak osoba która swoje lata świetności zostawiła w szkole bawiąc się w bad boya, i nie może znieść odwrotnej sytuacji w której ci od odrabiania zadań domowych mają teraz Ciebie za nieudacznika. Takie oto wyżej przedstawione jednostki jak Ty rekompensują nieudolność życiowa, pogardą i obrazaniem innych w sposób, "pewnie mu zabierali kanapki w szkole, a teraz wielce pan". Na nic innego ich nie stać. Mogą już tylko krzyczeć. A nie daj Boże jak takie szkolne "nic" zostaję ich szefem. No kurde, świat już się wtedy takiemu wali.

Zabawny jesteś facet. Kiedyś bym się wkurzał, a teraz chce mi sie śmiac z takich ja Ty.

Taki kogucik trochę, albo ratlerek ktory poza hałasem nic nie może :)

marcepanik269

oho, a jednak ukłuła prawda:)))
Za dużo tych złośliwości frustratko, jestem teraz niemal pewien, że to kobieta pisze i do tego ulana.
Twoja historia kupy się nie trzyma a odniesienia do szkoły jasno pokazują na frustrata/frustratkę, który był/jest ofiarą w szkole i teraz fantazją musi nadrabiać odnosząc wszystko do podstawówki albo liceum.
A jescze to jak w odpowiedziach piszesz jaki to sprytniejszy/a i mądrzejszy/a jesteś:))))
Podrośnij dzieciaku i schudnij - dobrze radzę:))

Może nawet kiedyś zdasz maturę i prace znajdziesz ulańcu:)))

Ja pierniczę..... :)))) Tu też masz plusa, uśmiech znów się pojawił :)))) Napisz mi coś jeszcze do połechtania ego :D

militarisch

@RumcajsWielki Prawda, świetny pisarz

Anwute

@marcepanik jeżeli ktoś zrobił z siebie głąba, to Ty.

Kataklizm

No akurat marcepanikowi jedno się udało - nick. Nikt go nie lubi, omija, a jak przypadkiem spróbuje to wypluwa z niesmakiem i właściwie nie wiadomo, po co jest. Tak jak w czekoladkach Mercy zawsze zostawiam te z marcepanem. Przepraszam wszystkich fanów. :) W zasadzie marcepanik to rób sobie co chcesz, to Twoje życie i Twoje frustracje, którym musisz dać upust w najohydniejszy sposób, bo bycie trollem jest po prostu złe. Gdzieś napisałeś, że masz z tego ubaw. Cudownie, jednak wypisując wszędzie to samo stajesz się bardzo przewidywalny i to tylko pokazuje, jak bardzo płytkie jest Twoje poczucie humoru.

Dragomir Odpowiedz

Wstawaj, zesrałeś się.

DwutlenekChleba

Wracaj lepiej na forum debili foliarzy lizać sobie dupy.

Dragomir

A co, pan zaszczepan? I nie działa czy co? Masz ciekawe doświadczenia to z forum dla fiolkarzy?

ogienek Odpowiedz

Punkt patrzenia zależy od punktu siedzenia.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie