Od 5 lat jestem singlem z wyboru, odciąłem się od ludzi, ale teraz chciałbym założyć rodzinę i stoję przed ścianą, którą sam postawiłem. Nie mam znajomych i zapomniałem, jak się flirtuje.
Trudno, to już koniec. Zapomnianych umiejętności flirtowania już odzyskać nie można. Flirt z kolei jest niezbędny aby móc założyć rodzinę. Jesteś skazany do końca życia na singlowanie.
TwojaStaraSieODzieci
Czasem warto dodać, że to sarkazm, bo nie każdy zalapie 😅
Nie musisz nic potrafić, wystarczy że masz sylwetkę greckiego boga, 190cm i/lub 7 cyfrową kwotę na koncie to żona sama się znajdzie :)
A tak na serio to napisz skąd jesteś to wyskoczymy na browarka...bezalkoholowego bo nie pije :)
Na pewno lepiej ruszyć, choćby małymi kroczkami na początku (Tinder, bar, klub ??) i zacząć odbudowywać relacje z ludźmi niż stać w miejscu i marudzić. Powodzenia!
Trudno, to już koniec. Zapomnianych umiejętności flirtowania już odzyskać nie można. Flirt z kolei jest niezbędny aby móc założyć rodzinę. Jesteś skazany do końca życia na singlowanie.
Czasem warto dodać, że to sarkazm, bo nie każdy zalapie 😅
A czemu Ci się tak nagle odmieniło?
Ręka się zmęczyła.
Tylko krowa nie zmienia poglądów
Nie zmienia bo powiedział to jakiś anonimowy debil?
Nie musisz nic potrafić, wystarczy że masz sylwetkę greckiego boga, 190cm i/lub 7 cyfrową kwotę na koncie to żona sama się znajdzie :)
A tak na serio to napisz skąd jesteś to wyskoczymy na browarka...bezalkoholowego bo nie pije :)
Na pewno lepiej ruszyć, choćby małymi kroczkami na początku (Tinder, bar, klub ??) i zacząć odbudowywać relacje z ludźmi niż stać w miejscu i marudzić. Powodzenia!