#1aNh0

Od trzech lat podszywam się pod inną osobę...
Założył*m konto na pewnym portalu społecznościowym i tam utrzymuję kontakt z jedną osobą. Nasza relacja rozkwitła i jesteśmy przyjaciółmi. Tylko że ta osoba uważa mnie za kogoś innego. Tak bardzo jak chciał*bym wyznać tej osobie prawdę, tak boję się, że mnie znienawidzi... Nic dziwnego. Stworzył*m własny, nierealny świat, fikcyjne życie, fikcyjną tożsamość. Tylko że tkwię tutaj z tą osobą, której nie chcę zranić. Trwa już to tyle lat i wiem, że gdy wyznam prawdę, wszystko się zburzy. Czasem mam ochotę po prostu zerwać kontakt bez słowa.
Proszę bez wrednych komentarzy.
HansVanDanz Odpowiedz

Na kłamstwie jeszcze niczego dobrego nie zbudowano.

Dragomir Odpowiedz

Coś mi mówi, że podał_ś się za osobę płci przeciwnej a tamta druga osoba zakochała się w swoim wyobrażeniu o Tobie. Słabo wyszło, nie da się tego bezboleśnie odkręcić a nie sposób też brnąć w to całe życie. O zniknięciu bez słowa na zawsze nawet nie piszę, bo to byłoby najgorsze wyjście.

SamoZycie Odpowiedz

Stopniowo wyznawaj prawdę.

Dodaj anonimowe wyznanie