Moja cudowna dziewczyna dowiedziała się dwa miesiące temu, że ma glejaka, guza mózgu. Obecnie jest na leczeniu w Niemczech. Wyniki są złe, guz rośnie. Nie umiem sobie z tym poradzić, mamy tyle planów. Przerasta mnie to wszystko. Całe dnie nie wychodzę z domu. Nie mogę jej odwiedzić. Nie wiem, co robić. Jestem rozbity. Wiem, że to jest miłość mojego życia, tylko raz się spotyka taką osobę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ogromnie mi przykro.