#0jCM9

Zawsze po obejrzeniu odcinka 'Kuchennych Rewolucji', wyszukuję w internecie restaurację, o której była mowa, i czytam opinie na jej temat. W większości są to opinie negatywne.
PannaK Odpowiedz

Byłam kiedyś w trzech(przypadkiem, nie dlatego, że były w programie). Do żadnej nigdy więcej nie poszłam. Aczkolwiek nie wiem jak to wygląda w innych. :(

Lillianna

Ja na wycieczce przechodziłam obok restauracji Zielone Drzewo. Szukałam czegoś do zjedzenia i akurat się trafiło. Gdyby nie to że była reklama stojąca na chodniku to bym przegapiła. Nic nie pachniało i świeciła pustkami. Było to już po Kuchennych rewolucjach. Stwierdziliśmy z rodziną że skoro nikogo nie ma i nie pachnie to pójdziemy dalej a najwyżej później wrócimy. Znaleźliśmy bar jakoś niedaleko i w sumie trafiliśmy tam po zapachu. Tak pięknie pachniało, ludzi sporo i najlepsze naleśniki jakie jadłam w życiu. 3 na talerzu a po 2 już byłam najedzona. Aż by się chciało tam wrócić i jeszcze raz zjeść je :D

Kolor

Byłem kiedyś w jednej, za nic nie pamietam gdzie to było, jedzenie było smaczne, restauracja była bardzo ładnie wyremontowana, wszystkie dania podane schludnie, stylowo. Obsługa jedna z lepszych z jakimi miałem kontakt. Ceny były wysokie "Bo Gesslerowa", co nikogo nie dziwiło. Co by nie było, to dalej tylko telewizyjne show, a w niektórych miejscach może po prostu zrobić budkę z kebabem, albo prostą staropolską kuchnię, aby się przebić.

Ksieznaanna

Ja polecam restaurację Obrochtówka (Zakopane). Jedzenie pyszne a obsługa byla mega miła:) ...może taki wyjątek:D byłam również w innej restauracji z kuchennych rewolucji i zdecydowanie nie polecam :D

ZuEm

Ksieznaanna, no i porcje solidne!

Ksieznaanna

Zuem, dokładnie! Porcje duże, ładnie podane
Naleśniki ze szpinakiem, tarta z łososien <3

Szafran Odpowiedz

Magda tak te restauracje dopieszcza, że spora część po programie upada i jest zamykana.

Stella2511

Słyszałam, że powstaje coraz więcej pozwów wobec Gessler za jej chamskie i poniżające zachowanie.

Hamilton

W mojej miejscowości była restauracja, w której Gessler odprawiała te swoje rewolucje. Głównie było dużo jej wrzeszczenia, a to składniki nie takie, a to źle, bo właściciel się na coś nie zgadza, głupi. Do tego restauracja nagle zmieniła miejscowość na taką oddaloną o ponad 10 kilometrów, bo była większa. Ostatnio ją zamknęli.

GlennRhee

Magda była w pewnej miejscowości na G. Dzieci jak to dzieci chciały zobaczyć celebrytkę, więc wyglądały z okien, machały jej. Ta na to, że tu jakaś dzicz mieszka, nienormalne bachory.
Ponadto wiem (przyjaciółka brała udział w tej szopce, bo pracowała w restauracji), że wszystkie jej wybuchy złości są dokładnie rezyserowane, zdania mówione zaś przez kucharzy/kelnerów/właścicieli tak spreparowane, żeby wyszli na debili. Np. kelner chciał coś Madzi wytłumaczyć, a ci wycinali jedno zdanie, które bez kontekstu brzmiało głupio. No o wyciąganiu prywatnych brudów nie wspomnę.

szklankawody

@Hikikomori - poszłabym do droższej :)

zjemcikota

Ja ją osobiście lubię i często oglądam jej program. Naprawdę ciężko zmienić w zaledwie kilka dni zje*aną mentalność ludzi, którzy nie rozumieją, że karmią ludzi, a nie dzikie świnie, które zeżrą wszystko. I co z tego, że ona poświęci im czas i nerwy, da im dobre rady, skoro oni za tydzień wrócą do poprzednich praktyk karmienia gównem, ale w pięknie wyremontowanej restauracji z reklamą za friko w TV. Sama czasem przez telewizor mam ochotę walnąć tych ludzi patelnią, bo na nich nic innego jak wstrząs nie podziała... Z gówna złota nie zrobisz, niestety.

livanir

Część restauracji rzeczywiscie jest straszna, ale znam taką, gdzie jedzenie było dobre(mi smakowała o gesler że mięso za bardzo suche, ze to tamto sramto), tylko wystrój i lokalizacja do bani, tak ze cięzko ją było znaleźć... Jasne teraz jest wielka tabliczka i inne bajery, ale jedzenie też zmieniła i np. ja już tam nie chodze.
Pomijam fakt, ze praktycznie zmieniła cały kontekst restauracji :/

Przytulmnie

Co potwierdza w wyznaniu GlennRhee że Gesslerowa to suka i to niewychowana

GlennRhee

Zjemcikota, ale ta kobieta nie ma pojęcia o zasadach panujących w kuchni. Trzepie łbem nad garami bez czepka, nie myje rąk przed włożeniem ich w żarcie i wkłada te łapska całe w biżuterii, nie ma ochronnej odzieży i raz w odcinku widziałam, jak wsadza z powrotem łyżkę, która miała w otworze gębowym.

zjemcikota

A ty serio myślisz, że kucharz zawsze po spróbowaniu czegoś umyje łyżkę? ;) Ludzie, to jest telewizja. Nie oczekujcie nie wiadomo czego, ma być szoł i tyle. Ja ją lubię jako osobę po prostu, a że mimochodem robi coś dobrego, bo pokazuje jaki SYF panuje w wielu polskich restauracjach to tym bardziej jest na plus. Praktycznie każdy program w TV działa na podobnych zasadach i manipulacji, więc nie rozumiem za żadne skarby waszego oburzenia nie wiadomo czym.

GlennRhee

Dobry kucharz, który nie chce mieć sanepidu na karku w życiu by o tym nie pomyślał. Ktoś, kto przed całą Polską chwali się jako jeden z najlepszych restauratorów nawet nie powinien spróbować. Gesslerowa to rzekomo dobry kucharz, a nie jakaś Halinka z podrzędnego baru, do jasnej ciasnej. A w TV nie różni się od tych, którzy robią syf.

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
Shiruno Odpowiedz

Pracowałam kiedyś jako kelnerka w restauracji w Tychach, która właśnie przeszła te całe "Kuchenne Rewolucje". Jedyne co się zmieniło to wystrój i ewentualnie dania. Szefowa paląca jak smok na zapleczu przy kelnerach. Przecież ubrania przesiakaja. Było to czuć na 5 km.

GlennRhee

Tak jakby ludzie mogą się domyślić kim jesteś.

MamWywalone Odpowiedz

Jakby nie było, nie bez powodu te lokale mają problem przed KR. Właściciele mają swoje nawyki i o ile w programie dostają "przepis na sukces" to potem mało kto się tego trzyma. A Ci co się trzymają raczej sobie radzą - jest kilka restauracji, które trzymają świetny poziom i nie narzekają na brak klientów (i dobrych opinii). Problem jest w ludziach, nie w programie.
Pani Gessler mogłaby tylko nieco stonować zachowanie, nie rozumiem jej wyciągania na wierzch prywatnych spraw właścicieli i jej niektórych odzywek. Wolałem ją w pierwszych sezonach - niby wiem, że to podkręca oglądalność, no ale... Chociaż to tylko dygresja.

Kubex701 Odpowiedz

To pewnie tak jest, że po tych rewolucjach kilka miesięcy jest wszystko super itd. a potem i tak robią dalej swoje

Peroxide Odpowiedz

Wcale nie w większości, ale naprawdę jest ich sporo - szczególnej te które rewolucje przeszły dawno temu a teraz lecą na opinii. Potwierdzone info - obejrzałam już wszystkie odcinki i sprawdziłam każdą restaurację. A miałam się uczyć na poprawkę...

missMiska Odpowiedz

Najśmieszniejsze jest to, że ona ma swoje restauracje, chociażby w Warszawie. Byłam w jednej z nich... Nigdy więcej tam nie wrócę. Okropieństwo ;P w dodatku nieświeże! A jak kelnerowi się zwróciło uwagę, to był chamski, więc dostał wtedy porządny opie***l

Nikaa8

Bo ona jest bardziej celebrytką niż restauratorką. ;x

Synapse Odpowiedz

Niech pójdzie do Atelier Amaro, ciekawe czy będzie takim kozakiem ta cała magda

GeddyLee

tam się nawet najeść nie da xD porcje są malutkie i drogie jak sam skurczybyk

isoprophoplex

Bo idziesz tam doświadczać przyjemności wynikającej ze smaku potraw, od najadania się są inne lokale. Choć i tam na pewno są ze 2 większe pozycje w menu.

crimsoneye Odpowiedz

U mnie w mieście zrobiła rewolucję. Z pizzerii nagle zrobiła restaurację w stylu PRL-owym, gdzie sprzedawali golonkę i inne niezbyt zachęcające dania. Też splajtowała, bo coraz mniej ludzi przychodziło. Najlepsze? Nazwała ją Meeelina bar (czyli już wiadomo gdzie :D)

Arszenik

Ale golonkę to Ty szanuj!

GlennRhee

No nie dziwię się, słyszałam, ze ściany kazała obkleić gazetami... Tandeta.

zjemcikota

O wypraszam sobie! W Krakowie znajduje się mój ulubiony bar w stylu PRL ze starymi gazetami na ścianach i wygląda to naprawdę zajebiście. Wszystko zależy jak się połączy elementy.

Arszenik

zjemcikota masz na myśli pijalnię wódki i piwa? :)

zjemcikota

Arszenik - jak najbardziej tak! ;)

Przytulmnie

Golonka dobra!Golonka git!

GlennRhee

... kazała obwiesić gazetami z podobiznami DYKTATORÓW, którzy zamiast twarzy mieli kozly, zapomniałam dodać.

malamoczarna

widzialam ten odcinek!
Strasznie mnie wkurza ze od jakiegos czasu zmnienia wogole koncepcje calej restauracji.

shope

O, mowa o Miłakowie :D jako stały bywalec, bo jeżdżę tam do babci od zarania dziejów.. osobiście tam nigdy nie byłam (kuchnia spod oka Gessler <<<<<<<<<<<<<<<<< kuchnia babci). Obserwowałam z okna samochodu przemianę "Meeeeliny", która.. przemieniła się w niejaką "Piwnicę". Nie wiem tylko, czy szefostwo to samo, musiałabym spytać babuni. Jednak, co ciekawe, w tym odcinku promowano owy lokal po ciemku. Pani Madzia wysłała ludzi nie by spacerowali z jedzeniem po Miłakowie, a po Morągu leżącym czternaście kilometrów dalej. Dlatego, że Miłakowo to mała mieścina, w której rotacja turystyczna jest znikoma. To miasto seniorów, którzy żyją z niewielkich emerytur, a największa atrakcja to jak dzieci wpadną z wizytą :) Sam pomysł otwierania tam restauracji wydaje mi się dość szalony. Lepiej się przenieść do Morąga, gdzie perspektywy na rozwój są o niebo większe.

ehcah Odpowiedz

Byłam w pewnym zajeździe, gdzie serwują kuchnię amerykańską i naprawdę rewelacja - odwiedziłam już wiele razy parę lat po rewolucjach i nadal tak samo pyszne i mięso najwyżej jakości ( a mięso inne niż pierś z kurczaka jadam wyjątkowo rzadko) . Jeśli komentarze były pisane rzeczywiście przez klientów i po przeprowadzonej rewolucji to wyłącznie wina właścicieli (głównie skąpstwo, bo pani Magda nigdy na produktach nie oszczędza). Właściciele, którzy po rewolucji zaczęli zdecydowanie więcej zarabiać, jak zwykle uznali, że nie zaszkodzi teraz przyoszczędzić - nachapiemy się jeszcze więcej. Typowo cebulowe podejście do biznesu. A pani Magda niedość, że poprawia działanie restauracji to jeszcze daje darmową reklamę w tv, a oni nie potrafią tego wykorzystać.

indianka

Zajazd country?

ehcah

15 zł za dużego burgera, którego nie jestem w stanie zjeść w całości to chyba niezbyt wygórowana cena (teraz już zamawiam dziecięcego za 9zł) a wydaje mi się, że ceny się nie zmieniły od czasu rewolucji. wypowiadam się tylko na temat tego lokalu, bo nie byłam w innym, w którym przeprowadzane były rewolucje. być może, że jest to wyjątek i reszta faktycznie nie funkcjonuje najlepiej. myślę, że najczęściej jest to wina właścicieli, chociaż, jak widzę czasem jaką ideę dla restauracji wymyśliła pani Magda (zupełnie odmienną od dotychczasowej) też się zastanawiam, jak długo taki lokal pociągnie. lokal w malej miejscowości z mało popularną w Polsce kuchnią, która używa drogich i trudno dostępnych u nas składników to nie jest najlepszy pomysł (a miewała takie).

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie